Środowe zwycięstwo z Szachtarem Donieck pozwala Realowi Madryt stanąć przed szansą na przypieczętowanie awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów już w tym tygodniu przy okazji rewanżowego starcia z Ukraińcami w Warszawie. To jednak nie wszystko, gdyż Królewscy wciąż mogą celować w komplet zwycięstw w fazie grupowej najważniejszych europejskich rozgrywek i tym samym dokonać tego po raz trzeci w swojej historii.
Na przestrzeni wszystkich 27 edycji Ligi Mistrzów (biorąc pod uwagę również tę obecną) Real Madryt komplet zwycięstw w fazie grupowej notował dwukrotnie. Ten pierwszy przypadek miał miejsce w sezonie 2011/12, gdy ekipa prowadzona wówczas przez José Mourinho odprawiała Olympique Lyon, Ajax i Dinamo Zagrzeb – w sumie sześć triumfów, 18 zdobytych punktów i bilans bramkowy +17. Na drugi komplet grupowych zwycięstw nie trzeba było długo czekać, gdyż doszło do niego w sezonie 2014/15 podczas pierwszej ery Carlo Ancelottiego na ławce trenerskiej Los Blancos. Wówczas w pokonanym polu pozostawały Liverpool, Łudogorec i FC Basel.
Warto tu jednak podkreślić, że perfekcyjna faza grupowa nie wiązała się dla Królewskich z końcowym triumfem w rozgrywkach. W sezonie 2011/12 podopieczni Mourinho odpadli w półfinale Ligi Mistrzów po serii rzutów karnych z Bayernem Monachium, a w sezonie 2014/15 katem Realu Madryt okazał się być Álvaro Morata, który jako zawodnik Juventusu zdobył po jednej bramce w Turynie i na Santiago Bernabéu, eliminując tym samym swój były klub ponownie na etapie półfinału.
Wybrane grono
W historii Ligi Mistrzów w sumie dziesięć różnych klubów wygrywało wszystkie swoje mecze grupowe w ramach jednego sezonu. Jako pierwszy w sezonie 1992/93 dokonał tego Milan. Następnie przychodziła pora na PSG (1994/95), Spartak Moskwa (1995/96), Barcelonę (2002/03), Real Madryt (2011/12 i 2014/15), Bayern Monachium (2019/20 i 2021/22), Ajax (2021/22) i Liverpool (2021/22). Jeśli Królewscy dokonają tego również w sezonie obecnym, staną się pierwszym klubem w historii z trzykrotnym kompletem – wystarczy jutro pokonać Szachtar, 25 października Lipsk i 2 listopada Celtic.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się