– Wynik 2:1 wydaje się kłamstwem? [śmiech] Tak... Cóż, są takie dni, gdy piłka nie chce wpaść. To był dzień na wygranie z... nie wiem... 7:1 czy coś takiego. Na końcu to trzy punkty i zasłużona wygrana, tyle.
– Najlepsze momenty w sezonie w pierwszej połowie? Nie wiem... Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę z dużą dawką dobrego futbolu, z dużym pressingiem i poszło świetnie. Zabrakło tylko większej liczby goli [śmiech].
– Co powiedzieliśmy sobie w przerwie? Że musimy dalej grać z koncentracją, bo jest 2:1 i to tylko gol przewagi. Jak sam mówisz, trudno uwierzyć, że wygraliśmy tylko 2:1 [śmiech]. Jednak są takie dni. Najważniejsze, że wygraliśmy. Piłka na pewno wpadnie w następnych meczach.
– Pierwsze miejsce w grupie ważne dla tego okresu w terminarzu? Na pewno. Najlepiej zamknąć grupę jak najszybciej. Mamy 9 punktów po 3 meczach i nie da się mieć lepszej sytuacji. Rozegraliśmy trzy bardzo dobre mecze w Lidze Mistrzów. W następnym tygodniu chcemy kolejnego zwycięstwa i awansu, tego właśnie chcemy.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się