Związki piłkarskie Hiszpanii i Portugalii wydały komunikat o dołączeniu Ukrainy do swojej kandydatury do zorganizowania mundialu w 2030 roku. Federacje podkreślają, że zmiana ma pełne poparcie UEFA. Prezes Luis Rubiales podkreślił na konferencji prasowej, że kandydatura nie jest już iberyjska, a europejska.
Nie podano dokładnych szczegółów tej fuzji, ale w komunikacie podkreślono, że Hiszpania pozostaje z 11 turniejowymi stadionami, a Portugalia z 3. W Anglii w ostatnich godzinach podawano, że na Ukrainie rozegrane zostaną mecze jednej z 16 grup już 48-zespołowego turnieju.
Na konferencji prasowej prezesi federacji wskazali, że ostatnie EURO rozgrywano w wielu miastach na całym kontynencie, podając przykłady odległości między Londynem a Baku, więc nie uważają, że będzie to jakikolwiek problem dla FIFA. Prezes ukraińskiego związku podkreślił, że niezależnie od rozwoju sytuacji z inwazją na jego kraj najważniejsze będzie bezpieczeństwo, ale już teraz rozgrywane są tam mecze ligowe.
Dotychczas najwięcej w kontekście mistrzostw świata w 2030 roku mówiło się o kandydaturze Hiszpanii z Portugalią oraz tej Argentyny, Urugwaju, Paragwaju i Chile, przy czym kraje Ameryki Południowej reklamują to jako powrót mistrzostw świata na ich kontynent na stulecie pierwszego takiego turnieju. W ostatnich tygodniach dodawano, że do wyścigu staną także Arabia Saudyjska razem z Egiptem i Grecją. Na razie jednak nie potwierdzono tej informacji, a niektórzy twierdzą, że dołączenie Ukrainy do Hiszpanii i Portugalii czyni z tej kandydatury takiego faworyta, że Arabia Saudyjska odłoży swoje próby na turniej w 2034 roku.
Gospodarz mundialu w 2030 roku zostanie wybrany w 2024 roku. Najbliższy mundial odbędzie się jesienią obecnego roku w Katarze. Następnie latem 2024 roku EURO zorganizują Niemcy, a mistrzostwa świata w 2026 roku Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk. O następne mistrzostwa Europy w 2028 roku starają się Brytyjczycy oraz Turcja.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się