Castilla zaliczyła falstart na początku sezonu, gubiąc punkty w dwóch kolejnych meczach, ale później wskoczyła na właściwe tory. Najpierw skromnie pokonała Unionistas 1:0, a później na dobre rozkręcił się Sergio Arribas. Wtedy Królewscy, zazwyczaj borykający się z problemami na obcych stadionach, pokonali na wyjeździe San Sebastián Reyes 5:1. Tydzień później dołożyli do tego zwycięstwo z Badajozem i po takiej serii wskoczyli do czołowej piątki. Na tym jednak ambicje zespołu się nie zatrzymują.
Kiedy madridistas słyszą nazwę Alcorcón, na ich myśl może przychodzić słynne spotkanie z 27 października 2009 roku i porażkę 0:4 w Pucharze Króla. Słynne Alcorconazo zapisało się w niechlubnej historii Realu Madryt. Dla Alcorcónu tamten sezon był jednym z najlepszych w historii. Nie dość, że pokonali Blancos, to po raz pierwszy wywalczyli awans do Segunda División. W drugiej lidze spędzili 12 lat i w niektórych sezonach ocierali się o awans na najwyższy szczebel rozgrywek. To się nie udało i z czasem głównym celem stało się utrzymanie. W minionym sezonie spisywali się fatalnie i zajęli ostatnie miejsce w tabeli.
Po raz pierwszy od pamiętnego sezonu 2009/10 Alcorcón gra na trzecim poziomie rozgrywek. Początek sezonu jest dla niego przeciętny. Dwa zwycięstwa, dwa remisy i porażka przekładają się na miejsce poza strefą play-offów i dwa punkty za Castillą.
Królewskich czeka dzisiaj pojedynek z bezpośrednim rywalem w walce o czołowe miejsca w tabeli. Może nie pójść tak łatwo jak w poprzednich dwóch spotkaniach. Jednak mając tak dobrze dysponowanego Arribasa, Castilla ma duże szanse na powrót z kompletem punktów.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na płatnej platformie InSports TV.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.