W Wiedniu reprezentacja Austrii podejmowała Chorwację. Oba zespoły miały o co grać, a od pierwszej minuty kibice mogli oglądać na murawie zarówno Davida Alabę, jak i Lukę Modricia, który byli kapitanami swoich drużyn. Na początku minimalnie lepiej prezentowali się goście, którzy za sprawą Luki Modricia już w 7. minucie wyszli na prowadzenie. Pomocnik Realu Madryt dostał ładne podanie od Vlašicia, ze spokojem przyjął sobie piłkę w polu karnym i precyzyjnym strzałem pokonał Lindnera. Na odpowiedź Austriaków nie musieliśmy długo czekać, bo już dwie minuty później Baumgartner strzelił głową wyrównującego gola.
Po niezwykle emocjonującym pierwszym kwadransie spotkanie nieco się uspokoiło. W 23. minucie drużyna Ralfa Rangnicka powinna prowadzić już 2:1, bo w znakomitej sytuacji ponownie znalazł się Baumgartner, ale jego strzał przeleciał tuż obok słupka. Chorwaci z kolei częściej utrzymywali się przy piłce, ale mieli coraz większe problemy ze stwarzaniem zagrożenia. W ekipie gospodarzy mocno wyróżniał się Alaba, którego długie podania stwarzały rywalom niemałe problemy. W 45. minucie twarzą w twarz z bramkarzem stanął Arnautović, ale kapitalną interwencją popisał się Livaković. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Austriacy mogli czuć spory niedosyt.
W drugiej połowie Chorwaci musieli podkręcić tempo, jeśli chcieli zgarnąć pełną pulę. Zawodnicy Dalicia ruszyli do ataku i w 69. minucie udało im się strzelić drugą bramkę w tym spotkaniu, a jej autorem był wprowadzony kilka minut wcześniej Livaja. Trzy minuty później do siatki trafił Lovren i podwyższył prowadzenie Chorwatów. Dwa szybkie gole podcięły skrzydła Austriakom, którzy nie prezentowali się już tak dobrze, jak w pierwszej połowie. Goście spokojnie grali piłką i udało im sie utrzymać dobry rezultat do końca.
Zespół Zlatko Dalicia zanotował słabą pierwszą połowę, ale w drugiej potrafił wziąć sprawy we własne ręce. Luka Modrić dwoił się i troił i był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci w swojej drużynie. Po stronie austriackiej niezłe spotkanie rozegrał David Alaba. Wygrana w Wiedniu sprawiła, że Chorwacja zajęła pierwsze miejsce w grupie i awansowała do Final Four Ligi Narodów. Austria zajęła z kolei ostatnie, czwarte miejsce i spadła do ligi B. W drugim meczu tej grupy Dania ograła u siebie Francję 2:0.
Austria – Chorwacja 1:3 (1:1)
0:1 Modrić 7' (asysta: Vlašić)
1:1 Baumgartner 9' (asysta: Sabitzer)
1:2 Livaja 69' (asysta: Perišić)
1:3 Lovren (asysta: Majer)
Austria: Lindner; Trimmel (63', Leiner), Posch (62', Wöber), Danso, Alaba; Baumgartner (82', Schmid), Seiwald, Schlager, Sabitzer; Arnautović (63', Cham-Saracevic), Gregoritsch (82', Onisiwo)
Chorwacja: Livaković; Stanišić, Lovren, Gvardiol, Barišić (62', Sosa); Modrić, Brozović (18', Majer), Kovačić (84', Pašalić); Vlašić (84', Kramarić), Perišić, Budimir (62', Livaja)
| Liga Narodów A – Grupa 1 | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty |
| 1. | Chorwacja | 6 | 8:6 | 13 |
| 2. | Dania | 6 | 9:5 | 12 |
| 3. | Francja | 6 | 5:7 | 5 |
| 4. | Austria | 6 | 6:10 | 4 |
LEGENDA: zielony – awans do Final Four; czerwony spadek do Ligi B.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się