W spotkaniach z Mallorcą w La Lidze i szczególnie Lipskiem w Lidze Mistrzów uwagę kibiców na stadionie i widzów przed telewizorami skupiała źle wyglądająca murawa, która w wielu miejscach miała wyraźne niedobory trawy. Po spotkaniu z niemieckim zespołem stan boiska zaczęli krytykować także zawodnicy.
MARCA informuje, że Real Madryt zapewnia, iż sytuacja jest pod kontrolą, prosząc o spokój i cierpliwość. Stan położonej pod koniec sierpnia murawy ma nie być najlepszy przez jej trudną aklimatyzację na stadionie. Podstawowym problemem były ogromne upały w Estremadurze, skąd pozyskano trawę, w ostatnich dniach przed jej przewiezieniem do Madrytu. Królewscy wyraźnie podkreślają, że problemy z boiskiem nie mają żadnego związku z przebudową.
Co ważne, kolejny domowy mecz Real Madryt rozegra dopiero za 16 dni, dokładnie 2 października, kiedy zmierzy się w La Lidze z Osasuną. Pracownicy odpowiedzialni za murawę zapewniają, że wtedy murawa będzie w dużo lepszym stanie i będzie zregenerowana.
Przed listopadową przerwą na mundial Santiago Bernabéu poza Osasuną przyjmie jeszcze spotkania z Szachtarem, Barceloną, Sevillą, Gironą, Celtikiem i Cádizem. Następnie Królewscy na grę w domu będą musieli poczekać do połowy stycznia.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.