– Grasz przeciwko niemieckiej drużynie, a to oznacza, że naprzeciwko masz rywala, który przede wszystkim jest zdyscyplinowany z tyłu. W drugiej połowie zdecydowanie się poprawiliśmy. To był przykład typowego meczu z niemiecką drużyną, który może ci się dosyć mocno skomplikować, jeśli nie zdobędziesz bramki. Strzeliliśmy późno, a następnie przyszła pora na golazo w wykonaniu Asensio. Cieszę się z jego powodu, ponieważ widać było, że jest mocno podenerwowany. Wciąż może nam dużo dać w tym sezonie.
– Gwizdy? Tutaj zawsze tak było. Takie jest madridismo. Ale to działa w dwie strony. Przy ostatnich remontadach Bernabéu wspierało całą drużynę i tutaj bardzo dużo zawdzięczamy właśnie kibicom. Tutaj docenia się zaangażowanie, poświęcenie… Naprawdę niewielu kibiców docenia to aż tak bardzo jak właśnie w Realu Madryt. Asensio ma wielkie szczęście, że za trenera ma Ancelottiego. Jakikolwiek inny szkoleniowiec zostawiłby go bez gry.
– Valverde? Oby dalej szedł tą drogą, ponieważ ma wielką jakość i to przyszłość Realu Madryt.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się