Paris Saint-Germain nowy kontrakt Mbappé ogłosił 21 maja. Wszędzie oficjalnie informowano, że Francuz wiąże się z klubem do 2025 roku. L’Équipe na podstawie informacji „wewnętrznego źródła” niespodziewanie ogłosiło, że umowa obowiązuje tak naprawdę do 2024 roku, a trzeci sezon jest opcjonalny i jego aktywowanie zależy tylko od samego zawodnika.
Francuzi od razu stwierdzają, że zmienia to spojrzenie na sytuację 23-latka, bo przy zagwarantowanej umowie do 2025 roku Les Parisiens mieli w teorii przynajmniej dwa lata spokojnego budowania drużyny wokół atakującego. Jak mówił sam prezes Al-Khelaïfi, klub wchodził tym kontraktem w nową erę. Tymczasem już najbliższego lata wrócą dobrze znane spekulacje: na rok przed praktycznym wygaśnięciem umowy, Mbappé ją przedłuży czy może nastawi się na odejście i lepiej będzie sprzedać go już w 2023 roku, by nie ryzykować odejścia za darmo latem 2024 roku?
L’Équipe podkreśla, że na końcu ta informacja nie jest zaskoczeniem, bo piłkarz od początku podkreślał, że nie zamierza podpisywać z PSG długiej umowy, chociaż klub oczywiście mocno na to naciskał. Rozwiązanie 2+1 daje mu dodatkową władzę nad działaczami, bo już za rok znowu zyska potężną pozycję negocjacyjną i będzie mógł wymusić kolejne zmiany w projekcie, jeśli ten nie odniesie oczekiwanych sukcesów.
Co najciekawsze, gazeta analizuje, że ostatnie okienko i zmiany w zespole raczej nie zadowoliły w pełni Mbappé. PSG ostatecznie nie sprowadziło nikogo z trójki Lewandowski–Škriniar–Bernardo Silva, a po zamknięciu okienka trudno stwierdzić, że kadra jest lepsza niż rok temu. Na razie wszystko raczej opiera się na dobrej formie Neymara i Leo Messiego, ale coraz głośniej wskazuje się, że Brazylijczyk i Argentyńczyk są zmotywowani tymczasowo tylko z powodu jesiennego mundialu.
Mbappé na konferencji prasowej przed ostatnim meczem z Juventusem w Lidze Mistrzów nie chciał komentować rozwoju projektu i spełnienia swoich oczekiwań z maja, gdy podpisywał umowę. Udzielenia komentarza w tej sprawie odmówiło także jego otoczenie.
PSG ma pozostawać spokojne, bo uważa, że ciągle ma czas, by przekonać Mbappé do dłuższej współpracy. Mocnym argumentem są też dotychczasowe wyniki w tym sezonie. L’Équipe dodaje, że z drugiej strony UEFA nałożyła już na klub karę za naruszenie Finansowego Fair Play, a przyszłość Luisa Camposa stoi pod znakiem zapytania po tym, jak ruszyła po niego Chelsea. Gazeta podsumowuje, że telenowela z Kylianem jest daleka od zakończenia.
Komentarze (227)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się