– Jestem bardzo zadowolony. Bardziej z wygranej, to oczywiste. Gol też jest fajny, ale najważniejsze jest zwycięstwo.
– Ile przebiegłem przed golem? Nie wiem, po prostu biegłem [śmiech]. Widziałem same czerwone koszulki i próbowałem od nich uciec, biegnąc coraz dalej. Kiedy zobaczyłem, że biała koszulka wbiegła w obronę i zrobiła mi w środku miejsce, wykorzystałem to.
– [dziennikarz mówi, że Fede przebiegł z piłką 52 metry] Nieźle.
– Asystę przyznam Ceballosowi? Tak, tak, jasne... [śmiech] Całej drużynie, bo to był wysiłek wszystkich.
– Jak ważna jest zdolność odwracania meczów? Bardzo. Myślę, że ten taki bunt, który czasami trudno wydobyć, my mamy u siebie. Pracujemy z dumą, by zawsze szukać wygranej, nawet jeśli przegrywamy. To coś ważnego.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się