Pierwszy trening w tym tygodniu był bardzo ważny, ponieważ w dużej mierze traktował o najbliższym pojedynku Realu o Trofeo Santiago Bernabéu i pierwszym meczu w lidze z Villarreal. Podczas sesji treningowej nieobecny był tylko Ronaldo, który kontynuuje swoją rehabilitację na sali gimnastycznej, będąc już w ostatniej fazie walki z urazem. Do drużyny dołączył dzisiaj Guti. Chociaż wciąż zmuszony jest jeszcze do biegania ze specjalnym ochraniaczem na ręku, to i tak powoli odzyskuje prawidłową sprawność fizyczną.
Trening rozpoczął się od serii biegów i rozgrzewki z piłką, podczas której niektórzy gracze Realu, np. Robinho, wyczyniali z futbolówką niestworzone rzeczy. Po odpowiednim rozciągnięciu rozpoczęły się prawdziwe ćwiczenia. Najpierw, piłkarze zostali podzieleni na grupy po pięciu graczy każda, później odbyła się trzy serie czterominutowej przebieżka dookoła boiska. Tymczasem, bramkarze trenowali osobno, pod okiem Franco Tancrediego, ich opiekuna.
Po zajęciach fizycznych przyszedł czas na pracę z piłką. Pod okiem Italo Galbiatiego trenowali obrońcy, podzieleni na dwie drużyny po cztery osoby. W jednej Salgado, Cannavaro, Ramos i Roberto Carlos, natomiast w drugiej Cicinho, Woodgate, Pavon i Raúl Bravo. Składy testowane były w ataku, jak i obronie. Diogo, Pablo García, Gravesen, Borja i Rubén trenowali w różnych drużynach. 
Na drugiej połowie boiska Fabio Capello pracował nad napastnikami. Piłkarze podzieleni zostali na dwie drużyny. Pierwsza drużyna, w której grali Emerson, Mejía, Juanfran, Robinho, Raúl i van Nistelrooy mierzyła się z Helguerą, Javi Garcią, Gutim, Baptistą, Beckhamem i Cassano. Casillas i Diego López zostali wyznaczeni jako dwójka bramkarzy. Przez cały trening Don Fabio wydawał specjalne polecenia, w szczególności, by bardziej wykorzystywali skrzydła. Pracowano także nad grą przed polem karnym. Najlepszym zmysłem strzeleckim wykazywali się Raúl, Baptista i van Nistelrooy. Podczas gdy piłkarze Realu wykonywali swoje zadania, Ronaldo wskoczył na murawę i biegał, a jego pracę kontrolowali trenerzy od przygotowania fizycznego: San Marín, Chueca i Neri.
Ćwiczono także stałe fragmenty gry. Aby wykonywanie ich doprowadzić do perfekcji, Raúl i Júlio Baptista starali się wykorzystywać piłki słane przez Davida Beckhama. Bardzo ważny trening, pierwszy w tym tygodniu, już za podopiecznymi Capello.
Dzisiejszy trening nad taktyką
Piłkarze Realu rozpoczęli zajęcia
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się