Francuz rozpoczął wczoraj spotkanie na Celtic Park w wyjściowej jedenastce, ale opuścił boisko już w pierwszej połowie meczu. Po dwóch kwadransach napastnika Królewskich zastąpił na murawie Eden Hazard. Benzema poczuł ból po starcie do piłki wyrzuconej przez Thibaut Courtois i przez kilka minut wyraźnie utykał. Francuz chwytał się cały czas za prawe kolano i próbował je cały czas zginać oraz prostować. Po zmianie od razu zszedł do tunelu prowadzącego do szatni, a razem z nim podążył lekarz.
Drużyna wylądowała w Madrycie około 5 nad ranem i po godzinie 14 napastnik przyjechał do Valdebebas, gdzie poddał się badaniu rezonansem magnetycznym. To pokazuje, że kolano zbytnio nie napuchło i możliwe było przeprowadzenia jego dokładnych testów. Pierwsze informacje Chiringuito o tym badaniu były pozytywne. Edu Aguirre z tego programu podał, że wykluczono poważniejszą kontuzję i 34-latek nie powinien pauzować zbyt długo.
AS w swoim artykule dodaje, że napastnik doznał zapalenia kaletki maziowej w kolanie. Chodzi o struktury, które znajdują się w punktach ciała, gdzie mięśnie i ścięgna przesuwają się po kościach. W tym przypadku jest to mały woreczek z płynem, który otacza łątkotkę i ułatwia poruszanie całym stawem.
Gazeta informuje, że taki uraz wyklucza Benzemę z gry na czas od 7 do 10 dni. Oznacza to, że kapitan Realu Madryt za 4 dni nie zagra w La Lidze z Mallorcą i również raczej nie wystąpi za 7 dni w Lidze Mistrzów z Lipskiem. Jego pierwszym celem będzie powrót na derby z Atlético w La Lidze, które odbędą się za 11 dni. Po tym meczu rozpocznie się przerwa na reprezentacje i kolejny mecz Królewscy rozegrają z Osasuną w niedzielę 2 października, czyli za 26 dni.
Badania w ośrodku w Valdebebas przeszedł także Éder Militão, który wczoraj nie wyszedł na drugą połowę z powodu przeciążenia mięśni uda.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się