Wypożyczeni
Antonio Blanco (Cádiz CF)
Zagrał lepiej niż przed tygodniem. Nie można było odmówić mu chęci, ale przy 39 procentach posiadania piłki w pierwszej połowie i 42 w całym spotkaniu zawodnikowi o takiej charakterystyce niezwykle ciężko jest pokazać swoje największe atuty. Blanco miał więcej kontaktów z futbolówką niż w rywalizacji z Athletikiem, ale na nic się to zdało. Opuścił plac gry w 74. minucie, zmienił go Álvaro Giménez.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 0/3
Ocena WhoScored: 6,40/10
Ocena SofaScore: 6,9/10
Brahim Díaz (AC Milan)
Wielkie derby Mediolanu rozpoczął na ławce rezerwowych, ale biorąc pod uwagę formę Charlesa De Ketelaere, który wyrósł na jego najpoważniejszego konkurenta do gry w podstawowym składzie, nie powinno to nikogo dziwić. Brahim wszedł na murawę San Siro w 63. minucie, zmieniając właśnie wspomnianego wyżej Belga. Jego obecność nie przyniosła żadnych wymiernych korzyści dla Milanu, ale popisał się dwoma dobrymi i efektownymi wyjściami spod opieki kilku graczy. Na końcowy rezultat nie miało to jednak wpływu, a Rossoneri pokonali swojego rywala zza miedzy 3:2.
Ocena WhoScored: 6,13/10
Ocena SofaScore: 6,6/10
Juanmi Latasa (Getafe CF)
Z ławki rezerwowych oglądał wyczyny swoich kolegów na Estadio Mestalla. Getafe przegrało 1:5, a 21-latek nie pojawił się na boisku nawet na minutę.
Reinier (Girona FC)
Brazylijczyk dostał szansę od początku w meczu z Mallorcą jako prawy atakujący. Nie był to zły mecz w jego wykonaniu, bo był bardzo aktywny, wygrał sześć z jedenastu pojedynków i sporo popracował też w obronie, ale widać, że dopiero łapie rytm meczowy. Zanotował niedużo strat (tylko 5), co warto podkreślić, bo to bardzo dobry wynik jak na ofensywnego zawodnika. Cały czas czekamy jednak na błysk z jego strony. Opuścił boisko w 65. minucie, a Girona zremisowała 1:1 z Mallorcą.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,3/10
Ocena SofaScore: 6,6/10
Odeszli w letnim oknie transferowym
Borja Mayoral (Getafe CF)
Ma za sobą słaby występ, choć jako drużyna Getafe było jeszcze gorsze. Przegrało w Walencji aż 1:5, jednak oczywiście trudno mieć pretensje do środkowego napastnika, gdy zespół traci tyle goli. Mayoral nie zrobił jednak nic szczególnego. Oddał jeden strzał (niecelny) i to tyle. Otrzymał też żółtą kartkę.
Ocena Marki: 0/3
Ocena Asa: 0/3
Ocena WhoScored: 6,0/10
Ocena SofaScore: 6,5/10
Casemiro (Manchester United)
Brazylijczyk w meczu z Arsenalem zmienił Rashforda w 80. minucie przy wyniku 3:1 dla Czerwonych Diabłów, więc jego zadaniem było już tylko utrzymanie się przy piłce i powstrzymywanie ataków Kanonierów, którzy i tak grali już bez większej wiary. Cały czas czekamy na nieco dłuższy występ w jego wykonaniu, ponieważ po dziesięciu minutach trudno go oceniać.
Ocena WhoScored: 6,6/10
Ocena SofaScore: 6,9/10
Fran García (Rayo Vallecano)*
Ma za sobą słaby mecz. Jego zespół przegrał na wyjeździe z Osasuną 1:2, a on niczym się nie wyróżniał… niestety do czasu. W 90. minucie zaspał przy podaniu Abde do Rubéna Garcíi i niewątpliwie jest jednym z głównych winnych utraty tego gola. Tuż po tym trafieniu zszedł z boiska, a jego miejsce zajął Josep Chavarría. Skrót meczu Osasuny z Rayo można obejrzeć tutaj.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,2/10
Ocena SofaScore: 6,2/10
Gareth Bale (Los Angeles FC)
Po trzech porażkach z rzędu drużyna Los Angeles FC przełamała się i pokonała Real Salt Lake 2:0. Gareth Bale zaczynał to spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na murawie w 70. minucie, kiedy wynik był już ustalony. Tuż po wejściu miał szansę na podwyższenie prowadzenia, ale jego strzał głową minął bramkę rywali. Później zbyt wiele nie pokazał. Łącznie zaliczył tylko 13 kontaktów z piłką. Skrót tego spotkania można zobaczyć tutaj.
Ocena WhoScored: 6,1/10
Ocena SofaScore: 6,7/10
Isco (Sevilla FC)
Mógł zostać bohaterem Sevilli już w 5. minucie, gdy po wzięciu na plecy dwóch zawodników Barcelony podniósł piłkę i fantastycznym podaniem odnalazł w polu karnym Ivana Rakiticia. Bramce zapobiegł jednak Ronald Araújo. Hiszpan, podobnie jak w swoich dwóch poprzednich występach, szukał gry, szukał piłki, zanotował łącznie dwa otwierające zagrania, ale po raz kolejny skończył z zerową zdobyczą. Na murawie Ramón Sánchez Pizjuán spędził 70 minut, został zastąpiony przez Papu Gómeza. 30-latek daje sygnały, że nie zapomniał całkowicie o tym, co niegdyś było esencją jego boiskowej magii. Najważniejsze jednak są wyniki, a te w przypadku Los Nervionenses nie napawają optymizmem (jeden remis i trzy porażki w trzech meczach).
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,41/10
Ocena SofaScore: 7,1/10
Luka Jović (ACF Fiorentina)
W sobotę Fiorentina podejmowała u siebie Juventus, a Serb będzie chciał o tym meczu jak najszybciej zapomnieć. Był niewidoczny, nie stwarzał większego zagrożenia i można było odnieść wrażenie, że był całkowicie odłączony od gry swojego zespołu. W całym meczu oddał tylko dwa strzały na bramkę, a kwintesencją jego fatalnego występu był zmarnowany rzut karny, który mógł dać Fiorentinie prowadzenie. Jović opuścił boisko w 79. minucie, a mecz zakończył się remisem 1:1.
Ocena WhoScored: 6,1/10
Ocena SofaScore: 6,3/10
Mario Gila (Lazio)
Spotkanie z Napoli przesiedział na ławce rezerwowych. Lazio przegrało 1:2 i spadło na ósmą pozycję w tabeli.
Miguel Gutiérrez (Girona FC)
Hiszpan rozegrał 89 minut w sobotnim starciu z Mallorcą i po raz kolejny były to całkiem niezłe zawody z jego strony. Nie wyróżnił się specjalnie ani na plus, ani na minus, ale zaprezentował się bardzo solidnie. Wygrał wszystkie pojedynki, w których brał udział, ani razu nie został minięty i zanotował bardzo wysoki procent celnych zagrań. W ofensywie było jednak nieco gorzej, ale widocznie Miguel skupiał się nieco bardziej na defensywie. Dobre zawody, a Girona zremisowała 1:1 na Balearach.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 6,5/10
Ocena SofaScore: 6,9/10
Takefusa Kubo (Real Sociedad)
W sobotę Real Sociedad mierzył się u siebie z Atlético Madryt, a Japończyk pojawił się na murawie dopiero w 72. minucie. Wygrał jeden pojedynek i raz odebrał piłkę, jednak przez te kilkanaście minut nie wyróżnił się niczym szczególnym.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,0/10
Ocena SofaScore: 6,5/10
Víctor Chust (Cádiz CF)
Szczerze? Przykro jest tydzień po tygodniu przybliżać Wam losy dwóch wychowanków Królewskich w drużynie z Estadio Nuevo Mirandilla. Cádiz na starcie nowego sezonu bez dwóch zdań prezentuje się najgorzej w całej stawce. Przegrał wszystkie cztery dotychczasowe mecze, nie strzelił jeszcze ani jednego gola (!), a stracił ich dziesięć i w pełni zasłużenie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Po sromotnej porażce 0:4 z Athletikiem, podopieczni Sergio Gonzáleza polegli 0:3 z Celtą Vigo, choć w pierwszej połowie tego spotkania mieli okazje. Zawiodła jednak skuteczność (zero celnych strzałów nie tylko do przerwy, ale i po ostatnim gwizdku). Chust rozegrał pełne 90 minut, ale trudno powiedzieć o nim coś dobrego. Podobnie jak przed tygodniem cała linia obrony zespołu z Kadyksu wyglądała słabo. Sam 22-latek chociażby często gubił krycie, choć akurat raczej nie można go bezpośrednio obarczać winą za którąkolwiek ze straconych bramek. A, no i jeszcze jedno. Jeśli ktoś liczy na to, że Cádiz się w końcu przełamie, to może się okrutnie rozczarować, bo już w najbliższą sobotę zmierzy się z Barceloną...
Ocena Marki: 0/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 5,69/10
Ocena SofaScore: 6,1/10
Marcelo (Olympiakos)
Brazylijczyk zostanie dzisiaj o 19:45 zaprezentowany w nowym zespole.
Zawodnik kolejki: Miguel Gutiérrez
*(odszedł w 2021 roku, ale Real Madryt zachował 50% praw do niego)
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się