Napastnik Merengues ostanią bramkę strzelił 2 stycznia, w 9. minucie meczu z Sevillą FC. Od tamtego czasu ciężko coś pozytywnego powiedzieć o jego występach. - Na szczęście sezon jest bardzo długi i mam nadzieję, że forma w końcu wróci. Jednak czasem będąc nawet w złej formie strzelałem bramki. Z drugiej strony zdarzało się, że grałem świetnie i nic nie wpadało do siatki. Szczęściu trzeba jednak pomóc. Mecze rewanżowe są bardziej stresujące, a mnie presja pomaga grać lepiej. Potrzebuję trochę czasu i znów będę strzelać gole. - powiedział Raul.
Piłkarz wspomniał też o kryzysie Barcelony - Wolałbym żeby mieli go już za sobą, bo lubię grać przeciwko silnej Barcelonie, te mecze wzbudzają wiele emocji. Zwycięstwo nad przeciwnikiem, który ma olbrzymie kłopoty nie smakuje tak samo.
Raul o swojej formie i o FCB
Napastnik Merengues ostanią bramkę strzelił 2 stycznia, w 9. minucie...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.