REKLAMA
REKLAMA

Wypowiedzi pomeczowe piłkarzy

Alvaro Mejía i Julio Baptista wypowiadają się po meczu
REKLAMA
REKLAMA

Alvaro Mejía: - Przyjechaliśmy na ten mecz, by wygrać i innej możliwości nie widzieliśmy. Na duchu podnosił nas fakt, że nie było żadnych kontucji, a owo spotkanie miało być przygotowaniem do prawdziwego sezonu, nie odczuwaliśmy jakiejś większej presji. Pozbyłem się wszelkich problemów zdrowotnych, z którymi borykałem się do niedawna. Miejscami brakowało mi szybkości, jednak starałem się jak mogłem przyczynić się do jak najlepszej gry mojej drużyny. To był trudny mecz, oba teamy odczuwały zmęczenie i trudy wczorajszych spotkań.

Fizycznie odstawaliśmy od rywali i nie byliśmy w stanie zagrać w takim tempie jak dzień wcześniej. Był to tylko przedsmak tego, z czym możemy się spotkać w meczu inauguracyjnym ligi, gdzie stawką nie jest pozostawienie po sobie dobrego wrażenia, ale ważne punkty. Z całym szacunkiem dla Trofeo Bernabéu, będzie to rozgrywka przed naszą publicznością, podczas której chcemy zaprezentować piękny, skuteczny futbol. Mamy zamiar dać z siebie wszystko i pokazać skład, który będzie zdobywał wszelkie możliwe tytuły w nadchodzącym sezonie

Júlio Baptista: - Spotkanie miało na celu poprawienie fizycznego aspektu gry, jednak wierzę, że mamy w zanadrzu więcej niż pokazaliśmy dzisiaj. Niedługo zacznie się liga i koniec spotkań o świeczkę. Następnym razem będziemy wypoczęci, przygotowani i gotowi. Wciąż zostało trochę czasu, by doszlifować różne elementy gry. Capello zawsze nam potwarza, że jeszcze dużo rzeczy można poprawić, jedyne co musimy robić to pracować. Przed meczem byłem bardzo zmęczony, ale, spójrzmy prawdzie w oczy, nie tylko ja. Trochę podróżowaliśmy i to normalne, że skład potrzebuje odpoczynku.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA