– Wiedzieliśmy, jak trudne czeka nas zadanie. Mierzyliśmy się z najlepszym w tej chwili zespołem w Europie. Udało nam się sprawić, że nie czuli się komfortowo, ale być może zabrakło nam większej ilości boiskowej bezczelności. Tak czy inaczej, graliśmy jak równy z równym. Naszym celem było zwycięstwo, dlatego też wyjeżdżamy stąd smutni. Mimo to sądzę, że zaliczyliśmy dobre spotkanie.
– Real nie potrzebuje wiele, by wygrać. Strzela i koniec. To bardzo fizyczna i skuteczna w kontrach drużyna. Staraliśmy się długo utrzymywać przy piłce, ale zabrakło nam sprytu na ostatnich metrach. W tym być może należy upatrywać braku powodzenia.
– Nie świętowałem gola, ponieważ jestem wdzięczny Realowi Madryt. Czuję wobec tego klubu dużą sympatię.
– Nie wiem, czy należał nam się karny w końcówce. Ja jednak także reklamowałem sędziemu faul. Byliśmy już zdesperowani.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.