Israel Salazar jest już zawodnikiem UCAM Murcia. Napastnik trafił tam na zasadzie rocznego wypożyczenia. Będzie miał okazję do występów na poziomie Segunda Federación, czyli na czwartym poziomie rozgrywkowym. W poprzednim sezonie Hiszpan zakończył etap w Juvenilu A, a rywalizacja w ataku Castilli była dla niego zbyt wymagająca. Miał małe szanse na grę szczególnie po transferach Noela Lópeza i Ikera Bravo. W hierarchii napastników w oczach Raúla wyprzedził go również Álvaro Rodríguez.
Salazar urodził się 10 maja 2003 roku w miejscowości Badajoz. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w lokalnym klubie Guadalupe. Później przechodził przez San Roque i Flecha Negra, by w 2015 roku trafić do szkółki Realu Madryt. W niższych kategoriach wiekowych był zazwyczaj królem strzelców i w klubie wiązano z nim bardzo duże nadzieje.
21 listopada 2020 roku zadebiutował w Castilli. Łącznie w sezonie 2020/21 uzbierał cztery występy w rezerwach. Jego rozwój jednak wyhamował. W kolejnym sezonie pomógł Juvenilowi A w wywalczeniu Ligi Młodzieżowej, ale nie strzelił tam żadnego gola. W Castilli zaliczył tylko jeden epizod. Był również powoływany do młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii, lecz zakończyło się to na drużynie do lat 17. Teraz spróbuje się odbudować w czwartoligowej Murcii.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się