– Jasikevičius? Oczywiście on jest bardzo wymagającym trenerem. To był jeden z najtrudniejszych sezonów w mojej karierze. Grałem na wielu pozycjach, miałem trochę problemów, ale udało nam się awansować do Final Four. Po zakończeniu sezonu Jasikevičius powiedział mi, że nie liczy na mnie w przyszłości. Była to rzecz jasna trudna sytuacja dla mnie, ponieważ planowałem zakończyć karierę w Barcelonie, ale ostatecznie myślę, że wszystko ułożyło się tak, jak powinno. Z Realem Madryt pokonaliśmy ich w finale Ligi Endesa i w Final Four Euroligi. Taka jest koszykówka. Jasikevičius jest znakomitym trenerem, ma prawdopodobnie najlepszy warsztat akcji w całej Europie. Myślę jednak, że kilka rzeczy musi poprawić, ale to można powiedzieć o każdym. Zawsze musisz starać się rozwijać w życiu.
– Transfery przed nowym sezonem? Zobaczymy. Myślę, że mamy 17 zawodników, więc trener będzie miał ból głowy przy wyborze, kto ma zagrać, a kto nie. Zobaczymy, w poprzednim sezonie zazwyczaj mieliśmy 5 czy 6 kontuzjowanych graczy. Mam nadzieję, że w nowym sezonie tak nie będzie.
– Odejście Laso? To była niefortunna sytuacja. Najpierw był atak serca, a później jego odejście z klubu. Nie wiem wszystkiego o tej sytuacji ani o tym, co się wydarzyło między zarządem a Pablo. To nie był najlepszy sposób na rozwiązanie sytuacji, szczególnie po tym, co się wydarzyło i jak graliśmy. To był naprawdę trudny sezon. Dla Pablo prawdopodobnie jeden z najtrudniejszych. Przegraliśmy wiele meczów, mieliśmy problemy, ale ostatecznie dotarliśmy do każdego możliwego finału i zdobyliśmy mistrzostwo. Sytuacja z Pablo była trudna, lecz musimy iść dalej przed siebie.
– Chus Mateo jest świetnym trenerem. Był w Realu Madryt od 6 czy 7 lat, więc prawdopodobnie wszystko zostanie takie samo. Rozmawiałem już z nim i on widzi nas grających w tym samym systemie i w tej samej strukturze. Ten sam sposób ćwiczeń i rozwiązywania konkretnych sytuacji. Pablo był tutaj przez 11 lat, więc to jasne, że coś działało. Niewielu trenerów w Europie może się pochwalić tak długą pracą w jednym miejscu, więc coś działało. Sądzę, że zarząd uznał, że powiew świeżego powietrza czy nowa myśl może być potrzebna. Dla mnie to jest złe, bo grałem z Pablo tylko jeden sezon. Był niesamowitym trenerem. Tak jak powiedziałem, zakończyliśmy sezon z Chusem, grając całkiem niezłą koszykówkę. Mam nadzieję, że będziemy grać tak samo.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się