Na początku lata wiele mówiło się o tym, że Juanmi Latasa mógłby regularnie otrzymywać powołania na spotkania pierwszego zespołu, tym bardziej że z klubu odszedł Luka Jović, a Królewscy nie sprowadzili w jego miejsce żadnego napastnika. W ostatnich tygodniach narracja uległa jednak zmianie i można było odnieść wrażenie, że napastnik Castilli zmieni niebawem drużynę. Na ten moment nadal nie wiadomo jednak, gdzie w tym sezonie będzie występował 21-latek.
W te wakacje Hiszpan był już łączony z Getafe czy Cádizem, ale ostatecznie żaden z tych klubów nie zdecydował się go wypożyczyć lub pozyskać. Jorge Picón z Relevo informuje zaś, że Latasa nadal znajduje się na celowniku Rayo Vallecano i Mallorki, ale piłkarz nie otrzymał żadnej oficjalnej propozycji. Takowa nie nadeszła też od innych klubów z La Ligi, choć otoczenie zawodnika chciałoby, aby ten występował właśnie na najwyższym poziomie rozgrywkowy w Hiszpanii.
Transfer lub wypożyczenie Latasy przeciąga się więc w czasie, a kością niezgody pozostaje to, gdzie miałby dalej rozwiajć się piłkarz. Real Madryt nie chciałby rzucać napastnika na głęboką wodę, by ten został przykuty do ławki rezerwowych w którymś z klubów La Ligi. Dlatego Królewscy zalecają agentom zawodnika poszukanie zespołu w Segunda División.
Kontrakt Latasy z Realem Madryt jest ważny do 30 czerwca 2024 roku. Królewscy bardzo go cenią, dlatego nie chcą się go całkowicie pozbywać. W grę wchodzi przede wszystkim wypożyczenie. Czasu do końca okienka transferowego pozostaje coraz mniej, więc ewentualne rozmowy powinny nabrać tempa.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.