Ostatni odcinek okna transferowego w Realu Madryt zamienia się w otwarte drzwi wyjściowe. Casemiro nie będzie ostatnim zawodnikiem, który opuści klub. Następnym może być Mariano Díaz. W przeciwieństwie do ostatnich sezonów napastnik jest otwarty na zmianę drużyny. Carlo Ancelotti nie wydaje się zbyt chętny do dawania mu szans w tym sezonie, więc piłkarz zdecydował, że chce szukać szczęścia z dala od Santiago Bernabéu, ale pod jednym warunkiem: gry w La Lidze. Mariano wciąż chce kontynuować grę w Hiszpanii i przedkłada to nad wyjazd za granicę.
Mariano zmęczył się brakiem odgrywania przodującej roli w Realu Madryt i dlatego zgadza się z chęcią klubu do rozdzielenia ich dróg. Hiszpan przez ostatnie trzy sezony praktycznie nie grał i uważa, że nadszedł czas, aby przeniósł się do nowego miejsca, gdzie znów będzie mógł poczuć się przydatny. Przez całe lato było kilka klubów, z którymi był łączony, ale ostatecznie te plotki nie doszły do skutku. Celta, Getafe, Sevilla, Rayo, Espanyol… to niektóre z drużyn, które podobno były nim zainteresowane, ale żadna z nich nie złożyła zdecydowanej propozycji.
Mariano wrócił do Realu Madryt w sierpniu 2018 roku po zdobyciu 18 bramek w Ligue 1 z Olympique Lyon. Podpisał umowę na pięć sezonów i kosztował Los Blancos 21,45 miliona euro. Jego powrót do klubu został wykorzystany do przykrycia odejścia Cristiano do Juventusu. Hiszpan nie cieszył się jednak zaufaniem żadnego z trenerów, którzy przewinęli się przez Real Madryt w ciągu tych czterech lat. Ten brak szans utrudnia znalezienie dla niego miejsca przeznaczenia, ale do zamknięcia okienka pozostało jeszcze trochę czasu, a w La Lidze jest kilka zespołów, które wciąż szukają napastnika.
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.