José Antonio Reyes miał powiedzieć wczoraj, iż nie chce już wracać do Arsenalu. Real Madryt ma w ciągu 48 godzin złożyć londyńskiemu klubowi ostateczną ofertę w sprawie zakupu Hiszpana. Dotychczas Kanonierzy nie zgodzili się na 8 mln funtów zaproponowane przez klub z Madrytu.
- Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to źle i dla Arsenalu, i dla mnie - mówi przebywający na zgrupowaniu z reprezentacją Hiszpanii Reyes. - Trudno być spokojnym w takiej sytuacji. Nie chciałem wracać do treningów z Arsenalem. Jednakże będzie to konieczne, jeśli negocjacje nie zakończą się szybko. W środę wracam do Londynu, potem chciałbym szybko wrócić do Hiszpanii, by rozpocząć nowy rozdział w swojej karierze. Jestem bardzo podekscytowany i mam nadzieję, że wszystko szybko się wyjaśni w jak najlepszy dla mnie sposób.
Kontrakt nie mogącego zaadaptować się do życia w Anglii José Antonio Reyesa wiąże go z Arsenalem do 2011 roku. Jest to jeden z powodów, dla których negocjacje z Kanonierami są tak trudne. Inna sprawa, że Real Madryt nie wykazuje chyba szczególnej determinacji, by pozyskać José Antonio.
Reyes nie chce wracać do Londynu
...lecz będzie musiał, jeśli negocjacje nie nabiorą szybkiego tempa
REKLAMA
Komentarze (94)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się