REKLAMA
REKLAMA

Florentino: Kupić Cristiano? W wieku 38 lat?

Jeden z madridistas, który wyłonił się z grupy kibiców przebywającej w tym samym hotelu w Helsinkach co drużyna Carlo Ancelottiego, skierował do prezesa Realu Madryt osobliwą prośbę.
REKLAMA
REKLAMA
Florentino: Kupić Cristiano? W wieku 38 lat?
Fot. Getty Images

Odkąd stało się jasne, że Manchester United w nadchodzącym sezonie nie zagra w Lidze Mistrzów, kwestia przyszłości Cristiano Ronaldo automatycznie znalazła się w centrum uwagi. W ostatnich tygodniach nazwisko Portugalczyka łączono z wieloma drużynami, ale na ten moment nie potwierdzono autentycznego zainteresowania ze strony żadnej z nich.

O Ronaldo mówiło się w kontekście zarówno Realu Madryt, jak i Atlético. Ani jedni, ani drudzy nie byli zainteresowani sprowadzeniem pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki. Wygląda jednak na to, że niektórym kibicom pomysł ponownego ujrzenia Ronaldo w śnieżnobiałej bieli wcale by nie przeszkadzał. Wręcz przeciwnie. Bezpośrednio przekonał się o tym Florentino Pérez, który zetknął się z niewielką grupą fanów Królewskich przebywającą w tym samym helsińskim hotelu co 14-krotni klubowi mistrzowie Europy.

REKLAMA
REKLAMA

Wspomniana grupa nagrała przechodzącego obok nich prezesa Realu i wykorzystała tę okazję, by poprosić go o ściągnięcie portugalskiej gwiazdy: „Prezesie, kup Bicho, Cristiano”, powtarzali kibice. Początkowo Presi zdawał się nie słyszeć madridistas zgromadzonych w miejscu przypominającym hotelowe lobby, ale kiedy ci drugi raz wykrzyczeli jego nazwisko, Pérez w końcu się odwrócił. „Kogo?”, zapytał Florentino, który po usłyszeniu i zrozumieniu nazwiska padającego z ust sympatyków udzielił odpowiedzi, obok której nie można przejść obojętnie: „Cristiano? Znowu? W wieku 38 lat?”. Po czym pomaszerował dalej z uśmiechem na ustach.

@maldoooo7 #foryou#cr7#bicho#presi ♬ original sound - MALDO

Przyszłość napastnika Czerwonych Diabłów wciąż stoi pod znakiem zapytania, choć nie można wykluczyć żadnego potencjalnego scenariusza. Manchester twardo obstaje przy swoim i utrzymuje, że na niego liczy i chce, żeby został, jednak CR7 celuje w tym sezonie w ponowną grę w Lidze Mistrzów. Możemy być zatem pewni, że o Cristiano będzie głośno aż do samego końca letniego okna transferowego, ale wydaje się, że Real Madryt nie jest dla niego w tej chwili jednym z możliwych kierunków.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (178)

REKLAMA