– Jest wiele powodów, dla których tutaj przychodzę. Te ostatnie sześć miesięcy czułem się tutaj genialnie. Jak w domu. Rozmawiałem zarówno z trenerem, jak i klubem, aby wrócić. Trochę się to przeciągało, ale teraz jestem już szczęśliwy. Jak sobie z tym radziłem? Jestem już przyzwyczajony do tego, że właśnie tak wyglądają dla mnie okienka transferowe. Jestem tu, gdzie chciałem być.
– Ten transfer niesie ze sobą wiele pozytywnych aspektów. Od dłuższego czasu szukałem tej stabilizacji, jaką gwarantuje mi Getafe. To pomaga, aby nabrać pewności siebie. Mam za sobą wiele wypożyczeń, a ta stabilizacja sprawi, że stanę się lepszym piłkarzem. Widać, że Getafe naładowało baterie i buduje bardzo dobrą drużynę.
– Nie wiem, czy w Realu Madryt mógłbym liczyć na minuty. Po prostu chciałem móc cieszyć się grą. Szukałem ważniejszej roli w zespole i myślę, że tutaj będę grał dużo więcej. Miałem ważny kontrakt, ale to jasne, że czułem się jedynie zmiennikiem Benzemy. Miałem na ten temat niewiele rozmów z Ancelottim. Czy powrót do Realu Madryt jest jeszcze możliwy? Teraz chcę dać z siebie wszystko tutaj i zachować spokój. Mam za sobą wiele lat z tą presją, aby cały czas udowadniać, że mogę wrócić do Realu Madryt.
– Mundial? Kto wie? Przy powołaniach zawsze pojawiają się jakieś niespodzianki. Oby tak było. Wszystko zależy od tego, jak rozpoczniemy sezon i czy będę zdobywał bramki. Bardzo bym tego chciał, ale jeśli tym razem się nie uda, to w przyszłości znów podejmę próbę.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się