Minął już ponad miesiąc od wygaśnięcia kontraktu Isco z Realem Madryt i przez ten czas Andaluzyjczyk nie znalazł jeszcze nowego pracodawcy. Według hiszpańskich mediów były zawodnik Królewskich nie dostaje ofert, a przynajmniej nie takich, które byłyby dla niego kuszące. Z pewnością czas płynie na niekorzyść pomocnika, mając na uwadze fakt, że jesteśmy u progu nowego sezonu.
W ostatnich tygodniach Isco trenuje indywidualnie w domu, co można zaobserwować na profilach piłkarza w mediach społecznościowych. Na jednym z ostatnich filmików możemy zobaczyć Hiszpana pracującego w domowym ogrodzie. Zawodnik okrasił film podpisem: „Bardziej niż gotowy na to, co nadchodzi. Dziękuję za przygotowanie” i oznaczył swoich trenerów personalnych. Narzuca się zatem pytanie: co takiego nadchodzi?
Zdaniem portalu Okdiario Isco jedyną konkretną ofertą dostał z Sevilli. Niemniej, z powodu wysokich żądań finansowych zawodnika, klub z Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nie może sobie pozwolić na przyjęcie pensji zawodnika, jeśli nie uwolni części budżetu płacowego. Wydaje się, że wszystko zależy od dogadania obu stron i Isco ponownie będzie mógł poczuć się piłkarzem, jeśli zejdzie ze swoich roszczeń.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się