Kolejny przystanek tego lata to dla Realu Madryt walka o oficjalne trofeum. Po zakończeniu pierwszej części pretemporady przed sezonem 2022/23 piłkarze Realu Madryt wracają do Valdebebas, aby tam kontynuować treningi i przygotowania. Ekipa Carlo Ancelottiego ma za sobą trzy rozegrane sparingi i w tym momencie może się już skupić tylko i wyłącznie na 10 sierpnia i walce o pierwszy w nowym sezonie tytuł.
Tego właśnie dnia w Helsinkach dojdzie do pojedynku z Eintrachtem Frankfurt o Superpuchar Europy. Królewscy w swoim klubowym muzeum mają cztery takie trofea, a w przypadku zwycięstwa zrównają się z obecnymi liderami rankingu – Milanem i Barceloną, które w swoich gablotach mają po pięć Superpucharów Europy.
W stolicy Finlandii Los Blancos czekać będzie jednak rywal, który do tego momentu w nogach będzie miał ponad dwa razy więcej meczów. Przed starciem o Superpuchar Europy piłkarze Eintrachtu rozegrają w sumie siedem spotkań i postarają się zostać drugim niemieckim klubem w historii, który zgarnie to trofeum – wcześniej dokonywał tego tylko Bayern Monachium, a Werder Brema, Borussia Dortmund i Hamburger SV swoje finały przegrywali.
Na wyższych obrotach
Ważnym aspektem będzie również fakt, że podopieczni Olivera Glasnera jutro oficjalnie rozpoczną sezon 2022/23. Po tym jak okres przygotowawczy zakończyli w ostatnią środę zwycięskim meczem z Astorią Walldorf (5:0), w poniedziałek zagrają z Magdeburgiem w ramach pierwszej rundy Pucharu Niemiec. Natomiast już w piątek w pierwszej kolejce Bundesligi zmierzą się z Bayernem Monachium. I dopiero od tego momentu będą mogli się skupić na Realu Madryt i meczu o Superpuchar Europy.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się