– Atmosfera na zgrupowaniu była oparta na zjednoczeniu i jasności we wszystkich sprawach. Byliśmy jednym blokiem. 9 sierpnia mamy spotkanie z trenerami La Ligi i chcemy być szczerzy, chcemy mówić sobie rzeczy wprost i chcemy ich wysłuchać, bo trzeba też słuchać.
– Będziemy starać się chronić piłkarzy przed kontuzjami w maksymalnym stopniu. Nie może być tak, że zawodnik doznaje kontuzji na kilka tygodni czy miesięcy, a my tego nie dostrzegliśmy na boisku ani w systemie VAR, jeśli akcja była niebezpieczna.
– Ręce? Jeśli masz wątpliwości co do ręki, czy to przez pozycję ręki, jej otwartość względem ciała, naturalny ruch, konsekwencję defensywnego zagrania obrońcy lub jeśli piłka zmierza do całkowicie nieznaczącej strefy, gdzie napastnik nie ma żadnego kolegi czy futbolówka wychodzi na aut bramkowy, to trzeba się powstrzymać przed odgwizdaniem ręki. Postaramy się, by zmniejszyła się liczba rzutów karnych, a szczególnie tych, po których odgwizdaniu pozostawało odczucie, że czegoś w nich zabrakło.
– Gra na czas? Od listopada do końca sezonu odzyskaliśmy 32% efektywnego czasu gry. Naciskaliśmy znowu na to samo: sędziowie mają rozmawiać mniej z piłkarzami. Gwizdek, kara, powrót do ustawienia i wznowienie gry. Co do graczy, którzy opuszczają boisko z lekarzem i wracają po 2 sekundach, to stwierdziliśmy, że damy takiemu piłkarzowi czas na dojście do siebie.
– Cel jest taki, by nowy sezon był taki sam, jak końcówka poprzedniego, gdzie mieliśmy ogromnie wysoki poziom sędziowania. Chcemy pracować dobrze, nie chcemy się mylić, to jest oczywiste, ale sędzia musi też pamiętać, że patrzą na niego wszyscy ze wszystkich stron.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się