Lucas, jak po pierwszym treningu w Los Angeles?
Bardzo dobrze. Naprawdę czujemy się tu świetnie, bardzo dobrze trenujemy, obiekty są fantastyczne. Naprawdę cieszyłem się pierwszym dniem.
Jak wygląda trening po tak długiej podróży?
Pierwszy dzień jest trochę trudny, ponieważ nieco trudniej jest zasnąć po 12-godzinnej podróży, dochodzi zmiana godziny… Ale cóż, powolutku się adaptujemy.
Przed wami dużo prazy, ale też dobrze wyrwać się z kolegami z Madrytu i spędzić tu razem 12 dni, co?
Tak, to jasne, że będziemy dużo pracować i dużo trenować, ale to też wyjdzie nam na dobre, ponieważ bardziej się zżyjemy w grupie, co sprawi, że drużyna będzie pracować i grać dużo lepiej.
Pewnie nie możecie doczekać się już gry w meczu w tej pretemporadzie. Klasyk to niezły mecz na początek, co?
(śmiech) Tak, spotkania z Barcą to zawsze piękne mecze. Chcemy łapać rytm i dobre odczucia. Wyjdziemy po zwycięstwo.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się