Pomimo deklaracji włodarzy Olympique de Lyon, Mahamadou Diarrá wciąż wierzy, iż Królewskim uda się osiągnąć porozumienie z francuskim klubem. Jednak negocjacje w kwestii transferu pochodzącego z Mali pomocnika muszą zaczekać do następnego tygodnia, bowiem obecnie oczy Peđi Mijatovicia skierowane są na nieobecnego podczas wczorajszego meczu Arsenalu, José Antonio Reyesa.
Jeśli chodzi o sprawę Diarry, Mijatović i Baldini skontaktowali się ostatnio z przedstawicielem pomocnika, Frederikiem Guerrą, dając mu do zrozumienia, że przed rozmową z zawodnikiem, odbędą się negocjacje z francuskim klubem, aby osiągnięte porozumienie nie łamało przepisów kodeksu prawnego. Chociaż reprezenant Mali wciąż powtarza, że gra dla Królewskich to spełnienie marzeń, powodzenie transferu może okazać się trudniejsze niż oczekiwano. Wczoraj na oficjalnej stronie Olympique de Lyon pojawił komunikat, głoszący, iż "Diarrá nie jest na sprzedaż i nie jest to kwestią pieniędzy."
Agent zawodnika, Frederic Guerra, potwierdza wersję pełnomocników Calderona: - Powiedzieli nam, że przed negocjacjami na linii Diarrá - Real muszą odbyć się rozmowy między Olympique a Realem oraz Olympique a Diarrą. Wierzę, że w ciągu około dziesięciu dni transfer rozstrzygnie się. On naprawdę chce zagrać w Hiszpanii - podsumował.
Sprawa Diarry zaczeka
Priorytet to Reyes
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (78)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.