REKLAMA
REKLAMA

Isco schodzi z żądań

Choć początkowo zakładano, że kwestia przyszłości Isco ma rozwiązać się do końca tygodnia, pomocnik cały czas tkwi w zawieszeniu.
REKLAMA
REKLAMA
Isco schodzi z żądań
Fot. Getty Images

Kontrakt byłego już piłkarza Królewskich wygasł 30 czerwca. Ofert nie brakuje, niektóre są nawet zbliżone finansowo do zarobków, jakie otrzymywał w Realu Madryt. Hiszpan jednak cały czas nie może się zdecydować. Roma prowadzona przez Mourinho zaproponowała mu 4 miliony euro netto rocznie przez dwa lata plus premię za podpis. Galatasaray wykładał na stół jeszcze więcej. Obie oferty przebiło natomiast Newcastle. W styczniu tego roku kluby z Kataru dawały zaś 10 i 15 milionów euro na czysto.

REKLAMA
REKLAMA

Pieniądze same w sobie nie zdołały jednak skutecznie uwieść Isco. Jeśli na horyzoncie nie pojawi się jakaś drużyna występująca w Lidze Mistrzów, gracz będzie obstawał przy pozostaniu w Hiszpanii. Obie oferty z kraju przyszły ze stolicy Andaluzji. Bardziej skłonny do poświęceń wydaje się Betis. Sevillę odstraszała przede wszystkim wysoka pensja 30-latka. Piłkarz stopniowo jednak schodzi z wymagań. Do tego momentu, że obecnie jest w stanie zaakceptować połowę ustalonej przez siebie na początku pensji. Argumentem na korzyść Sevilli jest także możliwość występów w Champions League.

Zarówno Julen Lopetegui, jak i Manuel Pellegrini chętnie widzieliby Andaluzyjczyka u siebie. Bask prosi zarząd o sprowadzenie go już od dłuższego czasu. Do dopięcia transakcji jednak jeszcze daleka droga. Działacze ekipy z Sánchez Pizjuán musieliby mimo wszystko wygospodarować odpowiedni budżet oraz przygotować dla Isco miejsce w kadrze. Na tę chwilę w zespole znajduje się zbyt wielu kreatywnych środkowych pomocników. Temat na pewno będzie jednak dalej analizowany w najbliższych dniach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA