Dzieje się tak w każdym letnim i zimowym okienku transferowym, a także pomiędzy nimi: Real Madryt nigdy nie przestaje otrzymywać ofert. Niektóre z nich są bezpośrednie, a inne, pozornie bardziej poszlakowe, wykorzystujące rozmowy o innych sprawach. Do tej ostatniej grupy należy Leroy Sané, który ma ważny kontrakt do 2025 roku z Bayernem Monachium.
Wiadomość, podana wcześniej przez Aleixa Generó z portalu DefensaCentral, została potwierdzona przez dziennik MARCA, który skontaktował się z otoczeniem Niemca. Rozmowy miały miejsce przy okazji negocjacji w sprawie odejścia do Fiorentiny Luki Jovicia, ponieważ obu zawodników reprezentuje ta sama agencja LIAN Sports Group.
Te same źródła wyjaśniają, że na Santiago Bernabéu poproszono o ocenę sytuacji, bez dalszych szczegółów, nadziei czy zobowiązań. To zwykła praktyka specjalistów z tej dziedziny w klubie, zawsze uprzejmi i przystępni, ponieważ piłka nożna to bardzo złożony biznes i dobre relacje robią różnicę.
Nie przybliża to jednak Sané do zespołu Carlo Ancelottiego. W Realu Madryt wszyscy skupiają się teraz na odejściach. To jest główny priorytet w biurach, gdzie zamierzają zaostrzyć przekaz, aby zawodnicy, których nie chcą, odeszli. Tylko w ten sposób, i w zależności od sytuacji interesujących ich opcji, będą mogli sprowadzić nowych graczy.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się