Álvaro Leiva jest o krok od zostania nowym piłkarzem Realu Madryt. Reprezentant Hiszpanii do lat 18 zostanie nowym wzmocnieniem Castilli, prowadzonej przez Raúla. Osiągnięcie porozumienia między Królewskimi a zespołem Algeciras trwało nieco dłużej, niż początkowo to zakładano. Pierwsze kontakty w sprawie młodego Hiszpana rozpoczęły się już kilka miesięcy temu, ale oczekiwania zespołu z Andaluzji i to, co Real Madryt był skłonny zaoferować za usługi Leivy, były dość dalekie od siebie nawzajem. Dopiero w tym tygodniu udało się odblokować negocjacje i dojść do porozumienia.
Aspektem, który ponadto blokował negocjacje między zespołami była rzekoma nieprawidłowość w składach podczas meczu bezpośredniego między Castillą i właśnie Algeciras. Dyskusje na ten temat trwały kilka tygodni, ale ostatecznie udało się i ten temat rozwiązać. To wyraźne życzenie samego zawodnika, by podpisać kontrakt z Realem Madryt, była decydująca dla tego transferu. To jego rozmowa z szefami Algeciras sprawiła, że ci wrócili do stołu i po negocjacjach doszli do porozumienia z Królewskimi. Oczywiście, nie wszystko jest jeszcze oficjalnie podpisane, ale, jak informuje MARCA, Álvaro Leivy można spodziewać się w Valdebebas jeszcze w tym tygodniu.
Jak podają hiszpańskie media, Barcelona również próbowała ściągnąć tego 17-letniego napastnika, ale wówczas Królewscy już osiągnęli z nim porozumienie i sam Hiszpan chciał dołączyć do Realu Madryt. Wychowanek Algeciras zostanie więc drugim nabytkiem Castilli na nowy sezon, po tym, jak do klubu trafił też Noel López, czyli jeden z najbardziej utalentowanych napastników w Galicji, ściągnięty z Deportivo. Obaj piłkarze grali ze sobą w reprezentacji młodzieżowej prowadzonej przez Pablo Amo.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się