REKLAMA
REKLAMA

Rekordowy Carletto

Carlo Ancelotti jest trenerem z najwyższym procentem zwycięstw (73%) spośród wszystkich, którzy poprowadzili Real Madryt w ponad 100 meczach. Jakby tego było mało, jest również drugi w Europie pod tym względem w gronie wciąż pracujących menedżerów.
REKLAMA
REKLAMA
Rekordowy Carletto
Fot. własne

Niewykluczone, że sezon 2021/22 mógł być tym najważniejszym w karierze trenerskiej Carlo Ancelottiego. A przecież, gdyby Włoch, który w połowie lat 90. zamienił boisko na ławkę trenerską, chciał wybrać swoje najlepsze rozgrywki, to miałby naprawdę wiele możliwości. W końcu to on ma na swoim koncie cztery puchary Ligi Mistrzów jako szkoleniowiec, więcej niż ktokolwiek inny w historii, oraz łącznie pięć triumfów w pięciu najsilniejszych ligach Europy, co również jest osiągnięciem, o którym wszyscy jego koledzy po fachu mogą tylko pomarzyć.

REKLAMA
REKLAMA

Jednak to ostatni sezon sprawił, że Ancelotti odzyskał dawny blask i wrócił na pierwszy plan po okresie pracy w wygodnym, acz mało eksponowanym i reprezentatywnym miejscu, jakim był Everton. Telefon z Madrytu był zaskoczeniem dla Carletto, który nie wahał się powiedzieć „tak” swojej drugiej przygodzie w stolicy Hiszpanii, po tym jak miał już okazję prowadzić Królewskich w latach 2013-2015, kiedy to wygrał z nimi cztery tytuły, w tym historyczną i niezapomnianą La Décimę.

Ancelotti przyjął wyzwanie przejęcia zespołu, który wracał po bolesnym roku bez żadnego tytułu i był wprost skrojony na miarę Zinédine’a Zidane’a, najbardziej utytułowanego menedżera we współczesnej historii Realu Madryt. Rok później Carlo może rzucić wyzwanie i zagrozić pozycji zajmowanej obecnie przez wielkiego Zizou, wygrywając trzy tytuły w swoim drugim etapie w roli trenera Los Blancos.

Dorobek Ancelottiego to siedem pucharów w trzy sezony przy jedenastu zdobytych przez Francuza. Ale Włoch bije Zidane’a w statystyce, która często pozostaje niezauważona, ale za to odzwierciedla tendencję i dynamikę, mianowicie – procent wygranych. Carletto wygrał 73,14% ze swoich 175 meczów w roli trenera madrytczyków, podczas gdy Zidane’owi udało się osiągnąć wynik „zaledwie” 65,4% zwycięstw.

REKLAMA
REKLAMA

Procent zwycięstw, jakim legitymuje się Ancelotti, jest drugim najlepszym pośród wszystkich aktywnych europejskich trenerów, a ten stan może być przedłużany wraz z rozpoczęciem i trwaniem sezonu 2022/23. Nie jest on jednak najwyższy w historycznym zestawieniu szkoleniowców, którzy poprowadzili jeden klub w ponad 100 spotkaniach. Ten rekord należy do Pepa Guardioli i jego Bayernu Monachium, który przekroczył 77% zwycięstw. Mimo to nie udało mu się wygrać Ligi Mistrzów, gdy w sezonie 2013/14 monachijczycy zostali wyeliminowani na etapie półfinałów przez Real Ancelottiego.

Unai Emery (PSG), Luis Enrique (Barcelona, tryplet w sezonie 2014/15), Thomas Tuchel (PSG), Guardiola (City), Erik ten Hag i Johan Cruyff (obaj Ajax) przewyższają w tym względzie dorobek Ancelottiego, a trener mistrzów Anglii wiedzie tutaj prym. Jednak w minionych rozgrywkach jego City po raz kolejny poległo w starciu z Madrytem Carletto, który znów pozostawił klub trenowany przez Katalończyka w pokonanym polu na drodze po swój następny tytuł Ligi Mistrzów, tym razem czternasty.

Jeśli mówimy o trenerach Realu Madryt, to rzuca się w oczy, że drugim najlepszym procentem wygranych gier może pochwalić się José Mourinho. Jego wynik to prawie 72%. Trzeci w tej klasyfikacji jest Zidane, a za nim plasują się inne legendarne postacie madryckiej trenerki, jak José Villalonga, Leo Beenhakker, Paco Bru i Miguel Muñoz, najbardziej utytułowany trener w historii Los Merengues z 59% wygranych meczów. Trzeba mieć na uwadze, że rekordowy procent zwycięstw należy do Manuela Pellegriniego – 75%, ale w zaledwie 48 meczach, w sezonie, który klub zakończył bez żadnego trofeum (2009/10).

REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti, któremu w połowie nadchodzących rozgrywek na liczniku wybije 200 spotkań w roli trenera drużyny z Estadio Santiago Bernabéu, cieszy się procentem zwycięstw, który można nazwać już historycznym. Z siedmioma tytułami dorównuje Vicente del Bosque i znajduje się już tylko za plecami Luisa Molowny’ego (8 trofeów), Zidane’a (11 trofeów) i Muñoza (14 trofeów). Jego Real jest jednak bezkonkurencyjny pod względem wygranych meczów: 128 na 175 z bilansem bramkowym wynoszącym 441 goli strzelonych i 153 stracone. Trener z Reggiolo już pracuje w Valdebebas nad tym, by ustanawiać kolejne rekordy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA