Podczas pierwszych dni pretemporady Takefusa Kubo trenuje jako jeden z zawodników Realu Madryt, jednak doskonale wie, że jego dni w kadrze Carlo Ancelottiego są policzone ze względu na wyczerpany limit miejsc dla zawodników spoza Unii Europejskiej. Dlatego Japończyk szuka drużyny, w której mógłby kontynuować swój rozwój, a Królewscy chcą, by odszedł jeszcze przed wylotem zespołu do Stanów Zjednoczonych.
Jednym z klubów, z którym w ostatnich tygodniach był łączony Kubo, jest Real Sociedad. Baskowie już przed rokiem zabiegali o wypożyczenie 21-latka. Problem w tej operacji stanowią oczekiwania Txuri-Urdin, którzy chcą definitywnie pozyskać pomocnika, podczas gdy Los Blancos chcieliby liczyć na Kubo w przyszłości.
Według hiszpańskich mediów rozmowy między oboma klubami trwają, a prezes ekipy z San Sebastián, Jokin Aperribay, nie wyklucza, że drużynę wzmocni jeszcze jeden zawodnik w trakcie trwającego okienka transferowego. „Możliwe, że będzie jeszcze trzecie wzmocnienie i potem już odpuścimy, ale zobaczymy. Kubo? W tym momencie patrzymy na różnych piłkarzy i jeśli będą jakieś konkretne konwersacje, to wam powiemy. W rozmowach przewija się więcej niż jeden zawodnik i bardzo możliwe, że przyjdzie trzeci zawodnik”, wyznał Aperribay podczas prezentacji Braisa Méndeza.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się