„Mario Gila przybył do stolicy!”, 5 lipca napisało krótko w mediach społecznościowych Lazio i zamieściło zdjęcie uśmiechniętego Katalończyka. Wydawało się, że oficjalny komunikat w sprawie stopera jest już tylko kwestią czasu i rzymianie niebawem ogłoszą jego transfer, ale tak się nie stało.
Włoski dziennikarz Giacomo Iacobellis informuje, że Hiszpan nie mógł w pełni przejść badań medycznych, ponieważ najpierw wykonano u niego test na koronawirusa i ten okazał się pozytywny. Gila będzie teraz czekał w izolacji, aż otrzyma negatywny wynik, by móc dokończyć badania i dołączyć do nowego zespołu, który przebywa obecnie na zgrupowaniu w Auronzo di Cadore
W teorii środkowy obrońca nie jest już jednak piłkarzem Castilli i po kilku tygodniach intensywnych negocjacji przenosi się do Rzymu. Lazio zapłaci za niego sześć milionów euro, ponieważ do walki o Gilę włączyło się też Getafe, które oferowało za niego właśnie taką kwotę. Z tego powodu Włosi musieli wyrównać ofertę klub spod Madrytu, choć początkowo mieli wyłożyć na stół o milion euro mniej.
Gila podpisze pięcioletni kontrakt do 2027 roku. MARCA informowała już w poniedziałek, że Królewscy zachowają 50% praw do zawodnika, gdyż ten był wyceniany na łącznie dziesięć milionów euro. Projekt sportowy oraz miasto Rzym miały znaczący wpływ na decyzję gracza, który będzie miał też szansę na grę w Lidze Europy.
Piłkarzem, który w zeszłym sezonie był bardzo ważny dla Raúla w Castilli i który zadebiutował w pierwszej drużynie pod wodzą Ancelottiego, rozgrywając dwa mecze ligowe, najmocniej interesowało się właśnie Lazio, choć poza Getafe zabiegało też o niego Sassuolo. Propozycje ekonomiczne były bardzo wyrównane, ale stoper ostatecznie zdecydował się na przeprowadzkę do stolicy Włoch.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.