Xavi Simons jeszcze do niedawna był uważany za jeden z największych talentów europejskiego futbolu. W 2019 roku wychowanek Barcelony opuścił stolicę Katalonii dołączając do PSG, jednak wobec braku szans na grę w pierwszej drużynie paryżan Holender ponownie zdecydował się na zmianę otoczenia.
Według dziennika L’Équipe Simons chciał poznać plany PSG na swoją przyszłość i wszystko wskazywało na to, że 19-letni pomocnik przedłuży wygasający 30 czerwca kontrakt z Les Parisiens, by odejść na wypożyczenie. Ostatecznie Simons się rozmyślił i opuścił Paryż jako wolny zawodnik, związując się umową 5-letnią umową z PSV, co bardzo nie spodobało się włodarzom francuskiego klubu.
L’Équipe informuje, że kiedy Simons był już pewny odejścia z PSG, to na horyzoncie pojawił się Real Madryt, który był zainteresowany sytuacją Holendra. Francuski dziennik twierdzi, że Królewscy mieli odbyć pierwsze rozmowy z przedstawicielami Simonsa i zaproponowali młodemu piłkarzowi grę przez jeden sezon w Castilli Raúla Gonzáleza, po którym 19-latek miałby wskoczyć do pierwszej drużyny.
Oferta Los Blancos jednak nie przekonała Holendra, który postawił na powrót do swojej ojczyzny, by móc od początku grać na najwyższym szczeblu. Priorytetem dla Simonsa jest regularna gra i zawodnik wierzy, że w PSV będzie miał na to większe szanse i będzie mógł dalej rozwijać się w piłce seniorskiej. L’Équipe dodaje, że w kontrakcie Simonsa z PSV zawarto klauzulę, która obliguje klub z Eindhoven do negocjacji, jeśli za piłkarza wpłynie oferta opiewająca na co najmniej cztery miliony euro.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się