Real Madryt konsekwentnie kontynuuje plan mający na celu uniknięcie sytuacji, w której jakakolwiek perełka mogłaby opuścić La Fábricę. Według doniesień dziennika AS kolejnym graczem młodego pokolenia, z którym klub postanowił przedłużyć umowę, jest prawy obrońca, Álex Moya. 16-latek jest jednym z najbardziej obiecujących talentów na swojej pozycji, a nowa umowa ma obowiązywać do 2025 roku. Przedłużenie kontraktu oznacza, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, defensor dostanie w przyszłości szansę grania w Castilli.
Swoje pierwsze piłkarskie kroki Hiszpan stawiał w klubie CD Salesianos Guadalajara. Sześć lat temu trafił do szkółki Realu Madryt, a trenerzy od razu dostrzegli w nim ogromny potencjał. Obrońca w każdym kolejnym zespole był pierwszym wyborem szkoleniowców na prawą stronę defensywy. Aktualna umowa 16-latka obowiązuje do 2024 roku, jednak zauważalny progres i dobre występy sprawiły, że klub zdecydował się przedłużyć ją o kolejny rok. W przyszłym sezonie Moya będzie występował w Juvenilu B.
Ruch z Hiszpanem w roli głównej jest kolejnym w strategii wdrażanej przez działaczy Realu Madryt. Klub dopiął już kontrakt innego prawego obrońcy, 17-letniego Álexa Jiméneza, którym interesowały się również Bayern i Chelsea. Królewscy chcą zabezpieczyć się na przyszłość w kontekście obsadzenia prawej obrony, a we wspomnianych zawodnikach sztab widzi przyszłych piłkarzy pierwszego zespołu.
Álex Moya przechodzi przez kolejne kategorie wiekowe, a w prowadzeniu kariery pomaga mu Stellar Group. Pod skrzydłami firmy prowadzonej przez Jonathana Barnetta znajdują się między innymi Eduardo Camavinga czy Gareth Bale, a od tego tygodnia również Diego Martínez. Pomocnik urodzony w Getafe jest jest jednym z najbardziej wyróżniających się graczy w zespole Cadete B.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się