– Pablo Laso czuje się naprawdę dobrze i to jest najważniejsze. Oczywiście chcielibyśmy, żeby był tutaj z nami, ale nie mogło tak być i nie mamy nad tym kontroli. Niezależnie od tego, czy zdąży wrócić na któryś mecz finałowy, czy nie, będzie dalej trenował i cieszymy się, że jest zdrowy. Co ma być, to będzie.
– Podchodzimy do tego finału w dobrym momencie. Obie drużyny walczyły o obecność tutaj, jesteśmy jednymi z najlepszych w Europie i mamy motywację. Nie możemy się doczekać tego finału i wyzwania, które stoi przed nami. Mamy nadzieję, że staniemy na wysokości zadania.
– Mieliśmy skomplikowany sezon, z wieloma wzlotami i upadkami. Pojawiały się pewne zmienne i niepewności, które wprowadzały wątpliwości, ale jeśli coś nam pomogło w dotarciu do finału, było to zachowanie jedności. Byliśmy drużyną i zjednoczyliśmy się przeciw trudnościom i wyszliśmy z tego mocniejsi.
– Jesteśmy przygotowani, żeby podejść do tego finału. Musimy zagrać dobrze w koszykówkę i przygotować się na jakiekolwiek niedogodności. Damy z siebie wszystko, co możemy i mamy nadzieję, że będziemy mogli sięgnąć po tytuł.
– Czekają nas skomplikowane chwile. Nie możemy opuszczać głów, kiedy będzie szło źle, albo myśleć, że robota jest wykonana, kiedy będzie szło dobrze. Jest wiele rzeczy do kontrolowania w play-offach Ligi Endesa, gdzie wymagania są brutalne
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się