Głównym założeniem w przypadku 20-latka jest umożliwienie mu maksymalnie szybkiego rozwoju. Najdogodniejszą opcją wydaje się wypożyczenie go do któregoś z klubów La Ligi lub zespołu z innego kraju, który również na co dzień toczy zmagania w najwyższej klasie rozgrywkowej (najlepiej w Bundeslidze). Działacze chcieliby w jego przypadku znaleźć ten kluczowy schodek między Castillą i skokiem do pierwszej drużyny.
Realną opcją jest jednak pozostawienie Marína jeszcze na rok w rezerwach. Castilla w najbliższym sezonie ma ponownie powalczyć o awans, a Rafa jest w drużynie Raúla postacią absolutnie niezastąpioną. W Valdebebas zdają sobie mimo wszystko sprawę, że pozostawienie gracza o takim potencjale na kolejny rok w trzeciej lidze może nie wpłynąć dobrze na jego postępy i dojrzewanie.
Zimą ofertę za Andaluzyjczyka złożyła Bazylea. Odrzucenie tej propozycji stanowiło dowód na to, jak ważny Marín jest dla Realu Madryt. W kolejce ustawiały się także zespoły z La Ligi. Defensor koniec końców pozostał jednak w stolicy. Ancelotti regularnie zapraszał go na treningi oraz powołał na mecze z Alcoyano, Osasuną, Sevillą, Getafe, Athletikiem i Chelsea. Choć plan zakładał włączenie Rafy na stałe do kadry pierwszej drużyny, to jednak sprowadzenie Rüdigera nieco zmienia postać rzeczy. Królewscy nie mogli przegapić takiej okazji i odpuścić jednego z najlepszych stoperów świata. W bliskiej perspektywie – przy Rüdigerze, Alabie czy Militão – dla Rafy nie ma więc miejsca w kadrze Carletto. Nie oznacza to w żadnym razie, że przyszłość nie należy do niego.
Klub opracowuje najlepszy model rozwoju dla obrońcy. Najwięcej wskazuje na to, że kluczem będzie opuszczenie Valdebebas i podążenie ścieżką Carvajala. Pobyt Daniego w Leverkusen stał się punktem odniesienia dla wielu wychowanków. Za rok Marín mógłby wrócić z o wiele większym bagażem doświadczeń i zacząć rozpychać się łokciami w elitarnej szatni. Poznanie innego futbolu i nowej kultury mogłoby okazać się nieocenione.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się