– Dlaczego nie przyjechałem na przedmeczową konferencję na stadionie i rozmawiam z mediami przez Internet? Po treningu mam swoją rutynę. Gdy konferencja jest w ośrodku, jest to wygodne, bo mogę zrobić wtedy swoje rzeczy i przygotować się do meczu. Zabranie dwóch godzin na wyjazd na stadion w moim przypadku nie działa. Dlatego musimy zrobić to w taki sposób. Przepraszam.
– Moja przyszłość zależy od tego meczu? Niekoniecznie, nie. Jak powiedziałem, nie skupiam się na przyszłości. Mamy ten ogromny mecz i naprawdę nie muszę myśleć ani martwić się niczym innym.
– Czy mam oferty na kolejny sezon? Mam ich mnóstwo [śmiech].
– Czy mogę nie dołączyć już do żadnego klubu? Myślę, że to jest bardzo mało prawdopodobne.
– Sytuacja Ukrainy jako kraju? To surrealistyczne, gdy zdasz sobie sprawę, że byłeś w Kijowie i odwiedzałeś Ukrainę. Samo oglądanie zdjęć i czytanie o tym łamie mi serce. Nikt nie chce oglądać wojny i wszyscy chcemy, by to zakończyło się jak najszybciej. To straszna sytuacja. Trudno nawet o tym rozmawiać, bo to wszystko trwa w tym momencie.
Finał baraży o awans na mundial między Walią a Ukrainą rozpocznie się dzisiaj o 18:00, a w Polsce pokaże go Polsat Sport Premium 1.
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się