– Moje zdenerwowanie podczas wywiadu z ZDF? Wstałem rano i przeczytałem kilka komentarzy. Bardziej chodziło mi o wywiad niż o mecz. Ale to nie jest złe. Byłem wkurzony jedynie w tym konkretnym momencie. Byłem bardziej wkurzony jego [dziennikarza telewizji ZDF – dop. red.] zachowaniem. Oczywiście, że musieliśmy przejść przez dwie, trzy fazy pressingu. Dokładnie to mu powiedziałem, kiedy zadał pytanie. Ale to jest przecież normalne. Czego oczekujesz? Że będziemy dominować nad Liverpoolem przez 90 minut? To drużyna klasy światowej. Trzeba było z nimi wygrać i to zrobiliśmy.
– Podczas wywiadu możesz ponownie zapytać: „Jak widziałeś ten mecz?”. Ja nie powiedziałbym, że postawiliśmy ich pod ścianą od pierwszej do 90 minuty. Nie powiedziałbym tego.
– Jestem pierwszy, który przyzna, że to było wyrównane spotkanie i, prawdopodobnie, Liverpool miał kilka okazji więcej. Ale wygraliśmy ten mecz, tak samo jak w ostatnich tygodniach. Jednak zamiast tego wolał usłyszeć, że wygraliśmy niezasłużenie. W finale gówno mnie to obchodzi, finał trzeba po prostu wygrać.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się