Fabio Capello był zadowolony z wczorajszego sparingu, chociaż przyznał, że bez Ronaldo i van Nistelrooya brakowało mu typowego „środkowego napastnika". – Byliśmy zmęczeni, ale podobało mi się to spotkanie, ponieważ zagraliśmy bardzo skoncentrowani, a zabrakło jedynie wykończenia i precyzji przy ostatnim podaniu. Robimy postępy. Brakowało środkowego napastnika – powiedział.
Włoski szkoleniowiec nie przywiązuje dużej wagi do wyników meczów sparingowych, są one dla niego jedynie sprawdzianem dla opracowanych systemów gry. – Kontynuujemy program przygotowań do sezonu nie zwracając uwagi na wyniki. Dzisiaj zagraliśmy systemem 4-3-3, a następnie 4-4-2, możemy grać na różne sposoby – zaznaczył.
Ze swojej strony Brazylijczyk Julio Baptista podkreślał postęp w grze zespołu. – To była najsilniejsza drużyna z jaką się do tej pory zmierzyliśmy. To był dobry mecz, za każdym razem gramy coraz lepiej i to jest najważniejsze, żeby dobrze rozpocząć ligę i grać dobry futbol w pierwszych miesiącach.
Baptista chwalił również zmiany, które w drużynie przeprowadził Capello. – Z Capello gramy pressingiem, wymaga od nas, żebyśmy nie dali przeciwnikowi pograć i szybko rozgrywali piłkę, gdy jesteśmy w jej posiadaniu.
Z kolei Sergio Ramos zadebiutował w nowym sezonie i podsumował sparing. – Jestem zadowolony z powrotu do gry po wakacjach po Mistrzostwach Świata w Niemczech. Tego typu mecze towarzyskie dobrze nam służą, pozwalają nabrać pewności. (...) Zauważyłem, że w obronie gramy wyżej, staramy się zostawić napastników na spalonym i to nam wychodzi na dobre. Capello prosił nas, żebyśmy zagrali w obronie konsekwentnie, na zero z tyłu, co jest bardzo ważne – powiedział młody obrońca.
Fot. realmadrid.com
Opinie po meczu
Capello, Baptista i Sergio Ramos są zadowoleni z wczorajszego sparingu
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się