REKLAMA
REKLAMA

Vinícius: Rodrygo, Camavinga, Fede, Militão i ja dopiero zaczynamy

Vinícius pojawił się w studiu RealMadridTV w Valdebebas w trakcie Open Media Day UEFA przed finałem Ligi Mistrzów. Przedstawiamy wypowiedzi atakującego Realu Madryt z tej rozmowy.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius: Rodrygo, Camavinga, Fede, Militão i ja dopiero zaczynamy
Fot. własne

- Jestem bardzo zadowolony z sezonu i oby to był tylko pierwszy sezon z tyloma golami w tej ekipie, która robi dla mnie tak wiele i tak dużo mi pokazuje. Dla mnie to ważne, że mogę jej pomagać tyloma golami i asystami.

– Czuję się świetnie. Wierzę w siebie, a mam także zaufanie trenera i kolegów, co jest dla mnie ważne. Chcę dalej robić to samo przez tak długi czas, przez jaki robią to Karim, Luka czy Marcelo. Oni tyle wygrali i są tu od dawna.

– Co zmieniło się we mnie przez ostatnie dwa lata? Teraz mam większe doświadczenie. Po tylu meczach w Realu z tymi zawodnikami chodzi właśnie o to. Do tego dochodzi cała praca, którą będą dalej wykonywać.

REKLAMA
REKLAMA

– Margines na rozwój? Myślę, że Rodrygo, Camavinga, Fede, Militão i ja dopiero zaczynamy naszą historię w tym klubie, ale już mamy tyle rozegranych meczów. To ważne, że gramy z tak doświadczonymi zawodnikami i na pewno oni dodadzą nam spokoju, jakiego potrzebujemy. Cieszymy się ostatnim tygodniem sezonu. To był wielki sezon dla wszystkich w drużynie na czele z trenerem, który wrócił. Mamy mnóstwo wielkich piłkarzy.

– Myślę już tylko o finale. O tym, co mogę zrobić i czego nie mogę zrobić [śmiech]. Mam trochę nerwów... Tak, czuję nerwy, bo to mój pierwszy finał. To najważniejszy mecz, jaki jest.

– Przesłanie dla madridismo? Bardzo dziękuję za wsparcie w tym sezonie. Idziemy po wszystko w Paryżu. Hala Madrid!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA