– Kolejny mecz na rotacje? To mecz, który musimy rozegrać dobrze. Cel jest taki sam: utrzymać rytm, zagrać dobrze i wygrać.
– Haaland w City? [wzdycha] Nie lubię tyle o tym mówić. To wielki zawodnik, City to wielki klub, a ja zostaję z moją kadrą, która pozwala mi cieszyć się kolejnym finałem Ligi Mistrzów.
– Rüdiger i Mbappé wystarczyliby do zamknięcia kadry? Myślę, że mamy czas, by rozmawiać o tym po finale. Nie chcę komentować tych spraw. Chcemy dobrze zakończyć sezon. To nie jest moment, by rozmawiać o przyszłości Realu Madryt.
– Potwierdzam więc, że Real dopina Rüdigera i Mbappé? Rozumiem, że nie macie innych argumentów, ale rozmawianie dzisiaj o rynku nie wydaje mi się poprawne. Ja chcę rozmawiać o jutrzejszym meczu. Wracają jutro Courtois, Vinícius czy Benzema. Musimy przygotować ten mecz. To nie jest dzień, by rozmawiać o nowych... rzekomych nowych transferach Realu Madryt.
– Zmiana pozycji Viníciusa przy przyjściu Mbappé? Vinícius czuje się świetnie na lewej flance. Radził sobie tam dobrze. Może poprawić nie zmianę skrzydła, a grę bez piłki. Może wtedy korzystać lepiej ze swojej szybkości w akcjach z piłkami za obronę.
– Rola Pintusa? Antonio to wielki profesjonalista, jeden z najlepszych, jakich miałem. Ma wielkie doświadczenie w przygotowaniu się do tego typu meczów. Dobrze łączyliśmy pracę fizyczną z tą taktyczno-techniczną. Nasza relacja była przyjacielska. To skromny człowiek, a ponad wszystkim wielki profesjonalista. Jest poważny, mocno skupia się na małych szczegółach, a piłkarze bardzo mu ufają.
– Jak mamy zapamiętać to mistrzostwo? To była fantastyczna liga. W każdym względzie mistrzostwo jest zasłużone. Byliśmy mocniejsi i skuteczniejsi niż inni. Nie ma wiele więcej do powiedzenia. Dobrze zaczęliśmy sezon i mieliśmy dwa słabsze momenty z Espanyolem i Barceloną. Drużyna jednak cały czas walczyła. Nie uważam, że ktokolwiek może podważyć to mistrzostwo. W tym przypadku nie ma żadnego „ale”.
– Cel z liczbą goli dla Rodrygo na kolejny sezon? Dla Rodrygo to kwestia czasu. Rodrygo będzie rosnąć, rozwijać się i poprawiać. Ma wielki talent, jest bardzo inteligentny i bardzo skromny. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale w tym sezonie bardzo się poprawił. Tworzył różnicę w bardzo ważnych meczach. Będzie dalej się poprawiać. Trzeba trochę zaczekać. Nie wiem, kiedy to nastąpi, ale to nie ma dla mnie znaczenia. Najważniejsze, że jest z nami.
– Kontuzja Fabinho a nasza ostrożność przed kontuzjami? Nie będzie żadnej bańki. Jeśli stracisz konkurencyjność, nie poradzisz sobie w Lidze Mistrzów. Musimy chronić zawodników, ale też wykorzystać w pełni ten czas. Dlatego zmieniłem skład na derby i zmienię go na jutro. Cały sezon rozmawialiśmy, że trener Realu nie rotuje, a teraz jak rotuje, znowu nikt nie jest zadowolony [śmiech]. To moment, by dać wszystkim minuty i pozwolić wszystkim dojść w maksymalnej dyspozycji do 28 maja.
– Czy zacząłem przygotowywać finał Ligi Mistrzów? Oglądałem mecz Liverpoolu jako kibic i analityk, bardziej jako analityk [śmiech]. Świetnie znam Liverpool, bo przez 4 lata mierzyłem się z nimi przynajmniej po dwa razy w sezonie. Znam bardzo dobrze tę ekipę, a Liverpool bardzo dobrze zna mój sposób prowadzenia ekipy i Real Madryt. Nie ma sekretu w tym meczu. Dobrze się przygotujemy z maksymalnym spokojem.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się