– Real Madryt nie ma prawa być w tym finale. Na przestrzeni tych dwóch ostatnich meczów byli dużo gorszą drużyną. Ich pierwsza szansa to ich pierwsza bramka w 90. minucie, druga bramka była ich drugą szansą, a trzecia bramka to ich trzeci celny strzał na bramkę.
– Manchester City miał pełną kontrolę, ale to był ten jeden moment, o którym rozmawialiśmy. Rozmawialiśmy o tym, jak ten stadion potrafi być ich dwunastym zawodnikiem. Gdy po rozpoczęciu drugiej połowy stworzyli sobie okazję już po ośmiu sekundach, to wyglądało to tak, jakby wszystko dookoła zapłonęło. To było coś nieprawdopodobnego.
– Jest mi trochę szkoda Manchesteru City. Muszę to powiedzieć, ponieważ oprócz tej bramki w 90. minucie zagrali naprawdę dobrze. Mieli wszystko pod kontrolą. Rodri był niesamowity w środku pola. Nie chcę tutaj nikogo krytykować, ale gdy tracisz takiego zawodnika jak Kevin de Bruyne i mecz się nagle odwraca, to przez te pozostałe 30 minut zaczyna ci go naprawdę brakować.
– Mój Boże! Naprawdę nie mam pojęcia, jak Real Madryt znalazł się w tym finale. Oni wcale nie grali dobrze. Bardzo, bardzo trudno było przewidzieć tę edycję Ligi Mistrzów. Ja od początku stawiałem na Bayern Monachium, a ostatecznie odpadli w ćwierćfinale.
Komentarze (132)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się