Fiesta na Santiago Bernabéu trwa, ale jeden piłkarz pierwszego zespołu Realu Madryt jest nieobecny na stadionie. Gareth Bale nie pojawił się dziś przy Concha Espina 1, gdzie jego koledzy pokonali Espanyol 4:0 i zapewnili sobie mistrzostwo Hiszpanii.
Dziennikarze jeszcze w czasie meczu dostrzegli, że w loży nie brakuje takich graczy jak Hazard, Jović, Nacho, Militão czy Alaba, a niektórym z nich towarzyszyli także najbliżsi. Śladu po Walijczyku nie było już wtedy.
Po ostatnim gwizdku sędziego wszyscy piłkarze, którzy nie mogli dziś zagrać, zeszli na murawę, by świętować razem z tymi, którzy dołożyli dziś swoją cegiełkę do triumfu. Śladu po Bale’u jednak nie było. Walijczyk znów przepadł.
Komentarze (89)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się