La Liga dokonała zmian w sposobie rozliczania limitu płacowego, co wpływa na zdolność klubów do dokonywania transferów i ich działania finansowe. Najlepszym przykładem ograniczeń, jakie organizacja może nałożyć na klub, był ubiegłoroczna saga z Leo Messim, który ostatecznie nie miał szansy na pozostanie w Barcelonie z powodu sytuacji finansowej klubu.
Media podają, że dzisiaj Komisja Delegująca zatwierdziła modyfikacje w sposobie rozliczania limitów płacowych. Jedna ze zmian dotyczy artykułu 100., który dotyczy rejestracji nowych piłkarzy w sytuacji, w której klub przekracza wyznaczony limit płacowy. Domyślnie kluby mogły wydać na wzmocnienia tylko 1 euro z każdych zaoszczędzonych w takiej sytuacji 4 euro. Tymczasowo do końca stycznia pozwalano klubom na wydanie 50% uzyskanych oszczędności, jeśli pozyskane środki pochodziły ze sprzedaży zawodnika, którego koszt utrzymania (amortyzacja i pensja) przekraczał 5% limitu płacowego.
Tę zasadę zniesiono i do końca letniego okienka transferowego kluby będą mogły korzystać w tym względzie z zasady 1:3. Od 1 września już bezwzględnie nowych zawodników w sytuacji przekraczania limitu płacowego będzie można rejestrować tylko w stosunku 1 euro do 4 zaoszczędzonych.
Poza tym La Liga zgodziła się na nowe księgowanie strat wynikających z pandemii, czyli tych związanych z biletami, karnetami, sponsorami, ale w nowych zapisach także tych dotyczących strat transferowych. Te wszystkie straty można teraz rozłożyć w budżecie aż na 5 lat w stosunku: 15% można przypisać na sezon 2022/23, po 20% sezonom 2023/24 i 2024/25 oraz po 22,5% sezonom 2025/26 i 2026/27. W praktyce jeśli drużyna stwierdziła, że z powodu pandemii koronawirusa w latach 2019-2022 [pandemia rozpoczęła się w sezonie 2019/20] straciła w powyżej wymienionych aspektach 50 milionów euro, to nie będzie musiała pokryć wszystkiego w sezonie 2022/23, a rozliczy w nim jedynie 15% tej straty, czyli 7,5 miliona euro. Pozwoli to mającym problemy finansowe na zwiększenie swoich limitów płacowych, bo należy odejmować w nich wszystkie straty finansowe.
Poza tym do Primera División wprowadzono zapisy z Segundy o odraczaniu wyższej pensji przychodzącym zawodnikom. Dla przykładu, klub zaoszczędzał 12 milionów euro i mógł zainwestować 3 miliony euro w pensję pozyskiwanego za darmo zawodnika. Obiecywał mu jednak, że w kolejnym sezonie po uporaniu się z problemami finansowymi jego zarobki znacząco wzrosną. Teraz podwyżka pensji z sezonu na sezon w takim przypadku nie będzie mogła przekroczyć 30%.
Więcej o limitach płacowych można przeczytać w tym artykule. Są w nim podane także ostatnie wyliczone wartości dla klubów Primera División po zamknięciu zimowego okienka transferowego.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się