Na horyzoncie rysują się zmiany w La Fábrice, która ma za sobą dobrą passę i odrabia straty poniesione w tym sezonie. Jeden z tych ruchów będzie miał miejsce, o ile nie nastąpi nieprzewidziany rozwój wypadków, na ławce Juvenilu A, drużyny, której poświęca się wiele uwagi w każdej hiszpańskiej szkółce.
Pomimo ostatniego sukcesu w Pucharze Króla, jakim było zwycięstwo w dogrywce nad Espanyolem, Hernán Pérez nie będzie kontynuował swojej pracy. Zatrudniony latem po świetnej pracy w Unionistas, zostanie zwolniony, między innymi przez sytuację w lidze, gdzie Atlético ma cztery punkty przewagi i jest na najlepszej drodze do tytułu. A także przez to, co działo się w Lidze Młodzieżowej UEFA, gdzie lepsze okazało się Atleti. Drużyna Fernando Torresa pokonała Real i awansowała ćwierćfinału, co wyrządziło wiele szkód, nie tylko ze względu na wynik, ale także na wizerunek.
Wpływ na odejście Hernána Péreza mają również jego relacje z Manu Fernándezem, które zaczęły się pogarszać po pierwszym meczu z Leganés, rozegranym poza domem. Jednak po jednym sezonie w Madrycie Hernánowi nie zabraknie interesujących ofert, aby dalej rozwijać swoją karierę. Reakcja na sezon 2022/23 opiera się na jednej osobie: Álvaro Arbeloi. Panuje zgoda co do postaci byłego piłkarza, który – jak informowała MARCA w maju 2020 roku – podjął studia trenerskie, aby powrócić na boisko.
W sezonie 2020/21 Arbeloa po raz pierwszy zaczął pracę w Infantilu A, z którym wygrał ligę. W sezonie 2021/22 przejął stery w Cadete A, z którym były większe problemy: zajęli trzecie miejsce i zostali pokonani przez Atlético w derbach. W ostatni weekend wygrał jednak turniej Cesaraugusta w Saragossie.
W Realu Madryt cenią jego chęć rozwoju i doświadczenie na najwyższym poziomie, co jest kluczowe dla rozwoju takich zawodników jak Paulo Iago, jednego z wybitnych talentów La Fábriki. Ostateczne awans Arbeloi wciąż zależy od tego, czy Florentino Pérez da zielone światło. Dzieje się tak, ponieważ Arbeloa jest również ambasadorem klubu. Dzięki temu oraz rozmowom, w których nie przewiduje się żadnych komplikacji, wszystko wskazuje na to, że pałeczka zostanie przekazana we właściwym czasie.
W lutym ubiegłego roku, przy okazji wycieczki do Valdebebas, na którą została zaproszona MARCA, Arbeloa sam wyjaśnił część swoich pomysłów na grę w następujący sposób: „Moją filozofią jest gra na połowie przeciwnika, utrzymywanie się przy piłce… To, co rozumiem, jest wymagane w tym klubie. Castilla może grać na przykład piątką lub czwórką z tyłu, ale my możemy stosować taki system, jaki chcemy, i zmieniać go. To pozytywne, ponieważ w tym sezonie jest tu Ancelotti, ale w przyszłości trenerzy będą się zmieniać, a chłopcy muszą być gotowi na wszystko”.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się