REKLAMA
REKLAMA

101 dalmatyńczyków...

... czyli 101 wychowanków białego klubu w klubach Primera i Segunda División w minionym sezonie...
REKLAMA
REKLAMA

Wszystkie kluby Primera i piętnaście klubów Seguna División mogło liczyć na usługi piłkarzy wychowanych w Realu Madryt. W sumie aż 101 piłkarzy, którzy jednak już nie są Blancos, a wielu z nich pewnie bez problemu poradziłoby sobie w klubie z Madrytu, gdyby zapewnić im prawidłowy rozwój w macierzystym zespole...

Oczywiście wliczając w tę liczbę piłkarzy Realu Madryt (Raúl, Guti, Casillas, Diego López, Raúl Bravo, Mińambres, Pavón oraz Mejía) w każdym klubie La Liga w kadrze znajdował się co najmniej jeden wychowanek madryckiej szkółki, uważanej za jedną z najlepszych w świecie, stawianej w jednym rzędzie ze słynną szkółką holenderskiego Ajaxu Amsterdam.

Kluby, w których grało najwięcej naszych wychowanków to: Getafe (Belenguer, Cubillo, Pulido, Riki, Paredes i Tena) i Málaga (César Navas, Gerardo, Valcarce, Manu Sánchez oraz Fernando Sanz - syn byłego prezydenta Realu, Lorenzo) z odpowiednio sześcioma i pięcioma piłkarzami w kadrze.

Co ciekawe, kluby z tzw. "czuba" również posiłkowały się piłkarzami ukształtowanymi w Madrycie. Przecież główną postacią w FC Barcelona obok Ronaldinho był Kameruńczyk Samuel Eto`o Fils, który przybył do Realu w wieku 16 lat i grał w barwach tego klubu w Lidze Mistrzów (zadebiutował w sezonie 1999/2000). Z kolei w Valencia CF grają Cańizares, Mora oraz Mista. W rewelacji ostatniego sezonu, Osasunie Pampeluna grają Valdo i Corrales. W galicyjskiej Celcie dobre spotkania zaliczyli Núńez (zdobywca Pucharu Mistrzów 2005 z FC Liverpool) i Javi Guerrero, a w Sevilli, która pokonała Real w ostatnim meczu sezonu 4:3 grał Jordi.

Na zapleczu ekstraklasy podobna wyliczankę można by powtórzyć w piętnastu z dwudziestu dwóch występujących w Segunda klubów. W dwóch (z trzech) klubów awansujących do najwyższej klasy rozgrywkowej również występowali wychowankowie Realu: Ã?lex Pérez oraz Ismael Irurzun w Nástic, a także Sandro i Tello w Levante.

Całkiem prawdopodobne jest, że liczba wychowanków w klubach Primera i Segunda jeszcze się zwiększy. W przypadku kolejnych transferów do klubu z Madrytu odejdzie zapewne kolejna grupa utalentowanych piłkarzy. Pierwsi w kolejce są Portillo i Soldado. Niestety wciąż klub "cudze chwali a swego nie zna"...

Fot.: Oto najlepsi z najlepszych. Po okresie przygotowawczym trener ma ocenić ich przydatność do pierwszego zespołu. Ciekawe ilu z nich na stałe zaadoptuje się w pierwszym składzie, a ilu z nich skończy w podrzędnym klubie Primera lub Segunda...

Ostatnie aktualności

Terminarz La Liga

W pierwszej kolejce Real Madryt zmierzy się z Villarrealem

42
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA