REKLAMA
REKLAMA

Ceballos: Co za wstyd, naprawdę

Dani Ceballos w jednoznaczny sposób skomentował wczorajszą decyzję arbitra co do anulowania bramki Viníciusa. Mimo konsultacji VAR-u Cuadra Fernández dopatrzył się u Brazylijczyka zagrania piłki ręką.
REKLAMA
REKLAMA
Ceballos: Co za wstyd, naprawdę
Fot. własne

W 74. minucie wczorajszego meczu pomiędzy Sevillą a Realem Madryt arbiter Cuadra Fernández anulował bramkę Viníciusa po domniemanym zagraniu piłki ręką. I chociaż początkowo wydawało się, że VAR naprostuje pierwotną decyzję sędziego, to ten po kilkuminutowej weryfikacji zdecydował się pozbawić Real Madryt wyrównującego wówczas trafienia.

Oczywiście taka decyzja arbitra spotkała się z wielkim poruszeniem i oburzeniem w obozie Królewskich, o czym najlepiej świadczyły reakcje i ostre protesty podopiecznych Carlo Ancelottiego. Jak się okazuje, Cuadra Fernández potrafił podnieść ciśnienie nie tylko uczestnikom samego meczu, ale również osobom przebywającym w swoich domach.

REKLAMA
REKLAMA

Jedną z nich był wczoraj Dani Ceballos, który nie pojechał z zespołem do Sewilli z powodu pozytywnego testu na koronawirusa. Mimo wszystko hiszpański pomocnik postanowił jednoznacznie skomentować całe zajście za pośrednictwem Twittera: „Hahahahaha, ręka? Co za wstyd, naprawdę”.

Jeszcze w trakcie spotkania pomocnik celebrował na Twitterze bramkę Karima Benzemy, a po spotkaniu dodał: „MÓWIĄ, ŻE NIGDY SIĘ NIE PODDAJĄ”. To niemal dosłowny cytat z hymnu Sevilli, który rozbrzmiewa na jej stadionie przed każdym meczem. Dani od lat nie ukrywa ogromnego przywiązania do Betisu, dlatego można się domyślić, że mecz w Andaluzji miał dla niego wyjątkowe znaczenie. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA