REKLAMA
REKLAMA

Nacho: Jesteśmy trochę bliżej, ale ciągle daleko do końca

Nacho po meczu La Ligi z Sevillą udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy na murawieEstadio Ramón Sánchez Pizjuán.
REKLAMA
REKLAMA
Nacho: Jesteśmy trochę bliżej, ale ciągle daleko do końca
Fot. Getty Images

– Ile znaczą te trzy punkty? Nie znaczą więcej niż 3 punkty, taka jest rzeczywistość. Ciągle daleko do końca ligi, ale logicznie z powodu rywala, tego stadionu i wyniku do przerwy ta wygrana jest fundamentalna na poziomie morale. Myślę, że w drugiej połowie byliśmy dużo, dużo lepsi.

– Ważniejsze punkty czy wyciągnięcie meczu z 0:2? Jak mówię, bardzo ważne 3 punkty szczególnie przez sposób, w jaki wygraliśmy. Drużyna pokazała duży charakter przy tak trudnym wyniku na takim terenie. Jesteśmy szczęśliwi, ale powtarzam: to trzy punkty więcej i to nic nie znaczy.

– Dwie różne połowy? Prawda jest też taka, że pierwszy stracony gol to rzut wolny, przy którym my trochę... Nie wiem nawet, jak to opisać. W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze i wiemy, że Sevilla to ekipa, która dobrze naciska na swoim stadionie. Zagrali lepiej od nas w pierwszej połowie, ale myślę, że odwróciliśmy to we wspaniały sposób. Klarownie zasłużyliśmy na wygraną.

REKLAMA
REKLAMA

– Ręka Carlosa w polu karnym, potencjalna druga żółta kartka Camavingi i ręka Viniego? Kontrowersyjne akcje. Myślę, że każda ekipa widzi to na swoją korzyść. Nie chcę w to wchodzić. Chcę wyróżnić zwycięstwo ekipy, które jest najważniejsze, a reszta mnie nie obchodzi.

– Mocno protestowałem z ławki i dostałem kartkę? Chodziło o anulowanego gola Viniego. Do tego oglądał to na monitorze... Jak mówię, każdy widzi to na swoją stronę. To gorące momenty. Jesteśmy szczęśliwi, nic więcej.

– Jak blisko jesteśmy mistrzostwa? Jesteśmy trochę bliżej, ale ciągle daleko do końca. W środę mamy bardzo ważny mecz. Z każdą kolejką i każdym zwycięstwem nasze szanse logicznie rosną.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA