Od pierwszego gwizdka widać było, która drużyna będzie prowadzić grę i dążyć do jak najszybszego objęcia prowadzenia. Królewskie tworzyły wiele okazji bramkowych i już w 8. minucie wynik spotkania mogła otworzyć Esther, jednak jej strzał głową wybroniła Jana. W 30. minucie groźnie z dystansu uderzała Teresa, ale jej strzał minęło światło bramki. Kilka minut później Rocío próbowała głową, jednak piłka wylądowała tylko na bocznej siatce. W końcówce pierwszej połowy najlepszą okazję miała Esther, która przegrała pojedynek sam na sam z bramkarką gospodyń. Do przerwy bramki w Miasteczku Sportowym José Luisa Compañóna bramek nie oglądaliśmy.
W drugiej połowie gra toczyła się wedle takiego samego scenariusza. W 52. minucie bliska szczęścia była ponownie Esther, jednak piłka po jej uderzeniu głową wylądowała na poprzeczce. Napór Las Blancas trwał i przyniósł owoce w 62. minucie gry. Kilka sekund po wejściu na plac gry Nahikari obsłużyła wyśmienitym podaniem Esther, która tym razem z zimną krwią pokonała Janę i dała Królewskim prowadzenie. Madridistki miały jeszcze okazje, by podwyższyć prowadzenie, ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Piłkarki Realu Madryt zgarniają trzy punkty na trudnym terenie, odpowiadają na zwycięstwa Atlético i Granadilli i utrzymują się w walce o awans do Ligi Mistrzyń. W tym momencie Las Blancas tracą do trzeciego Atleti trzy punkty przy jednym spotkaniu rozegranym mniej. Okazja do zrównania się punktami nadejdzie już w środę, kiedy Królewskie będą odrabiać ligowe zaległości z Rayo.
Deportivo Alavés – Real Madryt 0:1 (0:0)
0:1 Esther 62'
Deportivo Alavés: Jana, S. Majarín, Ohale (Vera, 76’), Ane Miren, Alba A. (G. Soliveres, 58’), Carla, Garazi, Miriam, L. Chamorro (Sanadri, 85'), C. Auñon (Carrillo, 77’) i Miku (Nerea Nevado, 58’).
Real Madryt: Misa, Teresa, Ivana, Olga (Møller, 90’), M. Oroz (Nahikari, 62’), Asllani (K. Robles, 74’), Esther, Lucía, Rocío, Zornoza i Athenea (P. Partido, 90’).
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się